Ten sen nie był już tak miły jak z jaszczurko-żabami. Może to co się działo, było konsekwencją uratowania tych stworzeń noc wcześniej. Pustynia, ale nie z piasku tylko z ziemi. Po horyzont spalona ziemia. Jakieś pojedyncze kępki liści, uschnięte krzewy, wykopane dołki. W tych dołkach … Czytaj dalej Polowanie na mnie