okolice głównego ronda w moim mieście. biuro, spotkanie z prezesem jakiejś firmy. szukam swoich wizytówek, mam… ale, ale.. o czym ja mam mówić. produkt który przyszedłem zaoferować (jakieś usługii telefokunikacyjne Netii) jest mi zupełnie nieznany. nie mam bladego pojęcia o nim. Dzwonię do kolegi z … Czytaj dalej negocjacje
Miesiąc: kwiecień 2008
morderstwo
bardzo dziwny sen. okolice mojej dzielnicy z dzieciństwa. koleżanka (ale już z lat dorosłych) została aresztowana pod zarzutem zabójstwa swojej córki. tak się zdenerwowałem na nią, i to dziwne – rzucałem jej obciętą głową o beton, żeby ją roztrzaskać ale mimo to ta sama koleżanka … Czytaj dalej morderstwo