Zadzwonił kolega, prosił, żebym powiedział jakiemuś człowiekowi, że ciężarówka którą kolega chce kupić uczestniczyła w wypadku samochodowym i staranowała moje auto. Potem coś zrobił, że pięć razy przeżywałem czołowe zderzenie z ciężarówką jako pasażer osobowego auta. KOSZMARNE UCZUCIE!. Gdy to się skończyło, powiedziałem, że przecież … Czytaj dalej Wypadek samochodowy – czołówka
Miesiąc: czerwiec 2013
Strome schody i jaskinia
Byłem w swojej szkole podstawowej. Tam, ktoś mi powiedział, że jakaś koleżanka mnie pamięta, chciałaby się ze mną spotkać. Zmiana scenerii i jestem w mieście, wśród niskich połączonych kiosków handlowo usługowych. Przed tymi punktami ludzie przebierali się w dzikie zwierzęta. Takie pluszowe kostiumy. Mnie zaczepił … Czytaj dalej Strome schody i jaskinia
Zen-bez-zen
Ja już tam byłem 🙂 Dziś w nocy. Podejrzewam, że akurat ten sen, to zwykła „reisefieber” przed piątkiem, ale było ciekawie. Dojechałem do miejsca spotkania (dziwne jest to, że na ogół w snach jestem już w konkretnym miejscu. Tym razem było inaczej) Przywitali mnie ludzie … Czytaj dalej Zen-bez-zen
Krótki sen
Sen był tylko głosem. Nic nie widziałem. Za to słyszałem bardzo donośny głos, jakbym stał przy koncertowym głośniku: W IMIĘ BOGA
Kurort, pies i ogromne okno
Byłem w jakimś kurorcie w stylu PRL. Zaniedbany, brudny. Dostałem ogromny pokój z ogromnym oknem. Był już ciemny wieczór, kładłem się spać gdy to ogromne okno runęło na łóżko. Nic mi się nie stało. Udało mi się je złapać. Zawołałem obsługę. Dowiedziałem się, ze za … Czytaj dalej Kurort, pies i ogromne okno