Znów windy. Woziły mnie w dół i do góry. Chwilę to trwało, zanim przyszła ta myśl, że to sen… Znów sen o windach. Wtedy się zaczęło. Bawiłem się tym snem. W sposób do tej pory mi nie znany. Zmieniałem wszystko. Windy (bo szukałem ich w … Czytaj dalej Windy, windy.. i pełna świadomość
Miesiąc: kwiecień 2016
Koniec świata
Byłem w moim mieście. Szedł ze mną jakiś mężczyzna i moja córka. Jedna z głównych ulic. Panika wśród ludzi. Trzęsienie ziemi, dym, strach. Ta główna ulica była już tylko głębokim kanionem wypełnionym lawą. Moja córka, gdy przechodziliśmy obok banku, wpadła na pomysł wzięcia szybkiego kredytu. … Czytaj dalej Koniec świata
Popełnienie czynu zabronionego prowadzi do wyzwolenia
Bardzo dziwny sen. Szedłem ulicą w swoim mieście. Nagle podjechało do mnie auto z oficerami BOR-u. Zacząłem uciekać i strzelać do nich. Byłem jednocześnie strzelającym i kulą, a także obserwatorem lotu pocisku. Widziałem jak pocisk wbija się w ciało, widziałem krople krwi bryzgające w trakcie. … Czytaj dalej Popełnienie czynu zabronionego prowadzi do wyzwolenia
Krótka historia mojego bębna
Dostałem właśnie kolejną informację o przybyciu do Europy człowieka, który wniósł w moje bębnienie swoją cząstkę. W 2013 roku, po pierwszych warsztatach z Wojtkiem, odkryłem dźwięk Bębna. To tam czas po raz pierwszy przestał istnieć (choć wtedy jeszcze nie patrzyłem na to tak, jak teraz). … Czytaj dalej Krótka historia mojego bębna