krótki i dziwny sen. poszedłem do koleżanki. dzwoniłem do mieszkania ale była w wannie. otworzyła mi naga i pobiegła z powrotem do wanny. wszedłem do mieszkania, schyliłem się żeby rozwiązać buty a tu w przedpokoju stała otwarta muszla toaletowa z delikatnie mówiąc niespłukaną zawartością…
Miesiąc: listopad 2010
teatr i cygara
byłem na scenie teatru. leżałem na prawym boku na tapczanie, zasłonięty przed publicznością oparciem. ktoś podawał mi karty z nazwiskami osób które umrą. myślałem, że to część sztuki w której gram ale niestety okazało się że umierają naprawdę. okazało się przez to, że palą cygara … Czytaj dalej teatr i cygara
spotkanie z niedźwiedziem
byłem w jakiejś wiosce. wszedłem do domu (bardzo stary i drewniany). z jednej strony było wyjście do ogrodu (łąki) a z drugiej na ubitą ulicę (taką w niereformowanych wioskach). otworzyłem drzwi na łąkę a tam biegnie niedźwiedź (brązowy) w moją stronę. to szybko zaryglowałem drzwi … Czytaj dalej spotkanie z niedźwiedziem
pieniądze i spotkanie
śniła mi się kobieta z jednej z firm dla których wykonuję usługi. spotkaliśmy się na parkingu. miała mi przekazać pieniądze na sprawę o której wiedział szef firmy i wydał dyspozycje. wypytywała mnie na co to jest, dlaczego tyle itd. ale w końcu przekazała mi kasę.
znowu brat
mój młodszy brat jechał pożyczonym samochodem (od kolegi dla którego pracuje, z moich poprzednich snów). jechałem z nim. na jednym ze skrzyżowań potrącił ojca z dzieckiem (tym ojcem był mój kolega z podstawówki). Nikomu nic się nie stało, ale policja była czujna i kazała młodemu … Czytaj dalej znowu brat
dziwne urywki
śniła mi się jakaś starsza pani inwalidzkim. wsiadała do pociągu.. przyjechała na jednym wózku ale do pociągu przesiadła się na inny. podobno specjalny do jazdy pociągiem. a drugi był o komornikach skarbowych. miałem jakiś dług który musiałem uregulować. byłem u nich i płaciłem…
taxi
jechałem taksówką w moim mieście pod centrum handlowe. kierowca bardzo wesoły, opowiadał jakieś historie i zapytał gdzie mieszkam. gdy się okazało że ulicę dalej niż on, bardzo się ucieszył i dostałem jakiś ogromny rabat na przejazd.