Centrum handlowe

Przyjechałem do centrum handlowego. Jakieś nowo otwarte. Mnóstwo ludzi. Centrum ogromne. Co dziwne, przyjechałem tam małym fiatem. Zaparkowałem, ktoś mnie zaczepiał, poszedłem na jakiś skwerek i znalazłem całą masę pieniędzy. Banknoty w paczkach. Schowałem wszystko do kieszeni. Wróciłem do fiata, żeby nie zwrócić na siebie … Czytaj dalej Centrum handlowe