Kasowanie starych programów, rozpoznanie „hakera”.

Zaczynam rozumieć zależność pomiędzy odkrywaniem siebie przez medytację i inne praktyki a tym, co mam (miałem) zaprogramowane od dziecka. Dotarło do mnie w ciągu ostatnich chwil, godzin, dni, że moje „oprogramowanie” jest zupełnie inne, niż za dzieciaka. Pamięć „bitowa” pozostała, a właściwie jak z antywirusem … Czytaj dalej Kasowanie starych programów, rozpoznanie „hakera”.

Medytacje to potęga!

Ile dobrych myśli, ile spraw się rozjaśnia. Myśli przychodzą nagle, niespodziewanie. Są rozwiązaniem doskonałym. Powodują lekkość i radość w swej prostocie. 🙂 Tłumaczą problem, dają rozwiązanie. Dziś nie olśniło, dziś otrzymałem wytłumaczenie czegoś, co ciężko było mi omijać z różnych powodów, a czego nie byłem … Czytaj dalej Medytacje to potęga!

Najtrudniej jest odpuścić. Jednak to klucz do wszystkiego.

To niesamowicie trudne, mogłoby się wydawać, choć z drugiej strony bardzo proste. Jedno słowo załatwi temat. Powiedzieć w myślach NAMASTE, wysłuchać, nawet wtedy, gdy wiemy, że próba dyskusji nie ma żadnego sensu. To głaz w rzece. Niezmienny, uparty i głuchy. Jednak cel uświęca środki. Szczególnie … Czytaj dalej Najtrudniej jest odpuścić. Jednak to klucz do wszystkiego.

Stałe są tylko zmiany

Wciąż „przerabiam” sylwestrową Ceremonię. Wciąż rozmyślam o tym co się wtedy wydarzyło. Przed chwilą uświadomiłem sobie, że wyrzuciłem ze słownika (własnego) kolejne stwierdzenie. Pierwszym, chyba z rok temu, było „za chwilę” w stosunku do mojej córki. Drugim jest „muszę”. Aktywnie, choć nie mogły przecież tego … Czytaj dalej Stałe są tylko zmiany

Sat Kriya goni Kirtan Kriya

Moje początki z jogą Kundalini idą pełną parą. Doświadczam zupełnie nieznany mi stanów pustki umysłowej. Pustki emocjonalnej, myślowej. Nie targają mną chęci, wspomnienia, słowa, myśli. Coraz częściej łapię się na tym, że nie pamiętam przebiegu kolejnego etapu Kirtan Kriya. Potem przychodzi czas na Sat Kriya. … Czytaj dalej Sat Kriya goni Kirtan Kriya