Znów motyw monet. Ale od początku. Byłem w kraju z lewostronnym ruchem. Mieszkałem tam. Wyszedłem z domu i wsiadłem do swojego(!) bugatti veyron. Oczywiście z kierownicą po prawej. Było dosyć ciasno, miałem utrudniony dostęp do pedałów gazu i hamulca. Kolejnym szokiem był tuning tego auta. … Czytaj dalej Bugatti veyron i MONETY!!!!
Miesiąc: maj 2013
Kobieta w oknie
Odprowadziłem kobietę pod jej dom. Mieszkała na parterze. Chwilę rozmawialiśmy, potem ona poszła do domu. Otworzyła okno. Znów rozmawialiśmy. Pojawiła się jej córka. Bylem bardzo zdziwiony i zadowolony, bo jej córka mówiła. Gratulowałem jej. W kuchni stała jej mama. Nic nie mówiła. Patrzyła na nas.
Stare, ogromne, suche drzewo
Zastanawiałem się czy warto opisać ten sen. Ale nie dawał mi spokoju. Był krótki, ale dziwnie symboliczny (choć jak to często bywa) nie rozumiem symboli we własnych snach. Śniło mi się jakieś miejsce. Nie znam go. Było dziwnie „teatralne” Wszystko jakby celowo ustawione. Jakby właśnie … Czytaj dalej Stare, ogromne, suche drzewo
Noc i ogromne okno
Śniła mi się kobieta. Poszedłem do miejsca w którym mieszka. Zauważyłem, że w sypialni się świeci. Chciałem zobaczyć czy jest w środku. Cofałem się, aż do momentu gdy widziałem ją jakby mieszkała na parterze. Siedziała tyłem do okna, w ręczniku na głowie i oglądała coś … Czytaj dalej Noc i ogromne okno
Słodki owoc
Byłem w kurorcie. Szukałem czegoś dobrego do zjedzenie. znalazłem drzewo ananasowe. Zdjąłem niedojrzałego ananasa (choć wyglądał jak kokos) obrałem ze skórki. Był bardzo słodki. Zjadłem część a pozostałą zaniosłem w nieznane miejsce.
Chodzenie po wodzie
Odra. Jakiś mężczyzna chodzi po wodzie. Woda była bardzo płytka. Wyglądało jakby chodzi nad wodą. W pewnej chwili tak się zapamiętał w tym bieganiu, podszedł do miejsca gdzie woda się łączyła. Z jednej strony była niebieska, a z drugiej strony była jasna, inna. Było wyraźnie … Czytaj dalej Chodzenie po wodzie
Przenosiny w czasie
Przeniosłem się w czasie. Wróciłem do lat ’90 ale ze świadomością którą mam dziś. Spotykałem znajomych, była wciąż noc. Chodziłem po klubach, dziwnych spelunkach, czasami po sklepach. Trafiłem także na zebranie jakiegoś zarządu firmy. Wszyscy mieli stare telefony komórkowe. Zachwycali się nimi. Ja wciąż byłem … Czytaj dalej Przenosiny w czasie