strzeżony biurowiec i jazda pociągiem

jechałem pociągiem, tam spotkałem jakiegoś kolesia który dał mi ulotkę reklamową bo niby dwa tygodnie temu zostawiłem ją w przedziale. pytał mnie o aparaty voip, centrale itd. bo chce kupić duże ilości. był też inny ktoś, kto chciał porozmawiać ale wydał mi się mało wiarygodny. … Czytaj dalej strzeżony biurowiec i jazda pociągiem

umowa

drugi sen z dzisiaj. sekretarka nie chciała zgodzić się na aneks do umowy w jednej z firm. a właścicie na punkt dodatkowy który tam zawarłem. opierała się bardzo stanowczo przed przyjęciem aneksu… ja wtedy poszedłem do pani dyrektor bezpośrednio i oddałem jej papiery.