Byłem z pismem (wśród innych ludzi) u holenderskiego króla. W piśmie stawiałem postulat o zmianie sposobu wynagradzania lekarzy (!). Chciałem, aby zarabiali tyle, żeby nie musieli pracować na wielu etatach. Żeby lekarz był specjalistą w swojej dziedzinie w jednym konkretnym gabinecie. Postulat był wydrukowany na … Czytaj dalej Król holenderski i znów winda
Miesiąc: lipiec 2014
Córka i religia
Śniła mi się rozmowa z córką. Dowiedziałem się, że chodzi na lekcje religii w szkole. Zapytałem dlaczego, co się zmieniło. Zaczęła coś kręcić, że chciała zobaczyć, że ją to interesuje. Powiedziałem ok. Jeśli taka jest Twoja decyzja – nic mi do tego. Znam jednak swoją … Czytaj dalej Córka i religia
Koszenie trawnika
Przepiękny sen. Po pierwsze dlatego, że w rzeczywistości uwielbiam kosić trawę. Bardzo mnie to odpręża. We śnie miałem dziwną kosiarkę, niby spalinową, ale bardzo cichą. Jakby była wyłączona. Kosiłem swój trawnik według pewnego schematu. Pas za pasem. Potem zmieniłem schemat i kosiłem po obwodzie kwadratu. Trawa … Czytaj dalej Koszenie trawnika
Igła w podniebieniu
Sen był bardzo krótki i bardzo nieprzyjemny. Byłem po posiłku. Coś, jak to bywa czasem po jedzeniu, przeszkadzało mi między zębami. Popchnąłem językiem od górnego podniebienia to coś… Koszmar – przez dziąsło, nad górnymi jedynkami, wyszła IGŁA!!! Taka zwyczajna do szycia, długa. To było bardzo … Czytaj dalej Igła w podniebieniu
Korea i poszukiwania lekarza
Byłem znów w Korei (kiedyś miałem sen o starych monetach i Kim Dzong Unie). Tym razem znów przerażeni ludzie, „wódz” przechadzający się pośród nich. Wywołujący paniczny strach. Ja znów byłem gościem. Ci ludzie czegoś szukali dla mnie, coś mieli zrobić dla mnie, ale to się … Czytaj dalej Korea i poszukiwania lekarza