Śnił mi się Jacek Kaczmarski. Jakaś rozmowa z nim. Zacytowałem mu jego utwór ze słowami Stanął w ogniu nasz wielki dom, dom dla psychicznie i newrwowo chorych… sen był dłuższy, ale tylko to mi utkwiło w pamięci.
Miesiąc: marzec 2014
Znów mąż
Byłem u jakiejś kobiety. Mieszkała sama, ale pomieszkiwałem u niej. Przyszedł jej były mąż, dziecko które było chore wcześniej, było już zdrowe. Mówiło i było wszystko ok. Oglądaliśmy jakiś film. Jej mąż nie był z tego zadowolony, ale zachowywał się przyzwoicie. Miekszał teraz w Gdańsku. … Czytaj dalej Znów mąż