Pojechałem do posiadłości jednego z moich klientów. Ma naprawdę ogromny dom. Ze zdziwieniem zastałem tam „bandę” znajomych którzy ostro imprezowali. Nie chciałem się przyłączyć w sposób jawny, bo to w końcu dom mojego klienta. Jego nie było. Nie zapraszał mnie na imprezę. Dużo alkoholu, narkotyki. … Czytaj dalej Impreza w posiadłości
Miesiąc: styczeń 2013
Wybuch fabryki
Byłem z córką w Puławach (w rzeczywistości nigdy tam nie byłem). Szliśmy do centrum na spacer. W oddali widać było Azoty Puławy. Nagle potworny hałas. Fabryka wybuchła. Byliśmy daleko od niej, ale wybuch był tak potężny, że kawałki budowli i instalacji dolatywały do nas. Zrobiliśmy … Czytaj dalej Wybuch fabryki
Szpital
Byłem w szpitalu u znajomego. Przyszła jego rodzina. Wyszedłem na korytarz, żeby nie przeszkadzać. Pierwszy wszedł jego pradziadek. Szedł bardzo dziwnie, zwinnie i płynnie. Powiedziałem głośno, że chodzi jak rasowy ninja. Wywołało to poruszenie, ja to zauważyłem i chcąc załagodzić sytuację zacząłem głośno zachwalać stan … Czytaj dalej Szpital
Zima i gejowski klub
Szedłem w nocy z moim psem. Wpadłem do lodowatej wody. Była zima. Dotarłem do jakiegoś hotelu. Chciałem tylko się wysuszyć i ogrzać. Ukradłem portierowi klucze do korytarza hotelowego. Był wtedy w toalecie, a klucze jakby czekały na mnie. Wszedłem i natychmiast wyschło mi ubranie. Poszedłem … Czytaj dalej Zima i gejowski klub
Zakonnice i księża
Szedłem ulicą w moim mieście. Było ciepło. Byłem w koszulce z krótkim rękawem. Lewa strona wciąż mi się zsuwała z ramienia odsłaniając je. Zobaczyłem pochód zakonnic i księży idących w stronę kościoła. Śpiewali. Poszedłem dalej szukając mieszkania w którym mieszkam. Krążyłem w pobliżu ale nie … Czytaj dalej Zakonnice i księża