Szpital

Byłem w szpitalu u znajomego. Przyszła jego rodzina. Wyszedłem na korytarz, żeby nie przeszkadzać. Pierwszy wszedł jego pradziadek. Szedł bardzo dziwnie, zwinnie i płynnie. Powiedziałem głośno, że chodzi jak rasowy ninja. Wywołało to poruszenie, ja to zauważyłem i chcąc załagodzić sytuację zacząłem głośno zachwalać stan fizyczności dziadka w wieku 89 lat. Udało się, i wszyscy zaczęli o tym rozmawiać jak to dziadek dobrze się trzyma. Potem pojawiła się moja partnerka która powiedziała, że zna mojego kolegę i zna dziadka. Mówiła, że dziadkowi nie podobało się to, jak mój kolega i moja partnerka robią kilkudniowe seks imprezy w jakimś domku nad jeziorem, który należał do dziadka. Byłem we śnie zdziwiony i zszokowany tą informacją o Jej przeszłości z ust mojej partnerki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.