trwa teraz… dotyczy psa… którego znam, mam wrażenie, że nie dożyje do rana. fakt jest stary.. ale jakoś tak dziwnie się czuję, ten niepokój w żołądku i myśli o śmierci…
Miesiąc: wrzesień 2009
urywki
jakiś autobus, ja siedzę bez koszulki. obok "banda" jakichś ludzi, bałem się że będzie jakaś draka. a tu nagle kolesie pytają czy mogą sobie zrobic zdjęcie moich tatuaży… bo są niesamowite… i napięcie znika. fajna atmosfera, wymieniamy się mejlami, i obiecałem im wysłać oryginały… wrocław, … Czytaj dalej urywki
sąsiadka
moja wredna sąsiadka przenosiła z miejsca na miejsce ziemię w ogródku.. w pewnym momencie przewróciła się i powiedziała, że już nie ma siły…
karawaning
jeden z szefów firm gdzie pracuję stwierdził, że kupuje mega wypaśną przyczepę kampingową. powiedziałem , że mój przyjaciel ma mały autobus którym jeździ na urlopy (bo faktycznie w realnym świecie tak jest) i że może mu wiele rzeczy powiedzieć gdzie jechać, co się z czym … Czytaj dalej karawaning
morderstwo
straszny horror… działo się wiele, ale pamiętam jedną scenę, gdy spotkałem sąsiada z dawnych lat. miły przemiły, ale w realnym świecie (miałem wtedy 7-8 lat) lał swoją żonę, dzieci (było ich tam chyba z 8) ale dziś, na ulicy kłania się w pas… ale nic … Czytaj dalej morderstwo
osy
spałem pod swoim domem w ogrodzie. nagle weszła jakaś banda a ja znalazłem się w mieszkaniu. świeciłem im latarką w twarze mówiąc, że mają się wynosić. gdy sobie poszli wróciłem do ogrodu żeby się położyć. wtedy zaatakowały mnie osy, kilka nawet boleśne użądliło… uciekłem więc … Czytaj dalej osy
nauka gry na flecie
ubawiłem się dzisiaj… śniło mi się, że dyrektorka szkoły muzycznej poprosiła mnie o występ przed jakąś delegacją. miałem grać na flecie. flecie prostym. zapierałem się, że ja nie potrafię, że nie znam nut. ale wybłagali, żebym chociaż spróbował. dali mi instrument. drewniany flet pomalowany białą … Czytaj dalej nauka gry na flecie