jakiś ośrodek w górach. las.. wieczór. wychodzę z domku gdy podjeżdża auto z niemieckim oficerem (dziwne, bo w poprzednim śnie.. krótkim też pojawił się niemiecki oficer który kochał się z moją koleżanką) w aucie są dwa zakładnicy. oślepił mnie światłami, miotam się, nic nie widzę, … Czytaj dalej zakładnicy
Miesiąc: październik 2010
dwa sny w kolejności
dziś rano przypomniałem sobie o śnie który miałem 2,3 dni temu. bo temat ten sam…. sen numer 1 czekała mnie podróż jachtem. ogromnym, luksusowym. mieliśmy płynąć daleko i długo. kapitan jachtu sprawdzał stan silników. pływał po przepięknym akwenie (woda niesamowicie czysta, niebieska) ale wokół był … Czytaj dalej dwa sny w kolejności
jakaś kłótnia
śniło mi się jakieś mieszkanie (jakby u mojej babci) wyglądałem przez nie od strony podwórka. był tam jakiś koleś, menel.. coś do mnie krzyczał, ja mu zawadiacko odkrzyczałem.. no i jakże mocno się zdziwiłem gdy wszedł do mieszkania przez okno… na co ja, jak zwykle … Czytaj dalej jakaś kłótnia
podróż w czasie
byłem na wycieczce w jakimś starym grodzie… ale czasy aktualne. ot po prostu zwiedzanie zabytków. były pokazy bicia dzwonu w starej dzwonnicy. ogromne liny, huk dzwonu. naprawdę fajnie. gdy juz zaczęło się ściemniać przewodnik zarządził koniec zwiedzania. byłem wtedy w ogromnej jakby stodole, ale to … Czytaj dalej podróż w czasie
skok do wody
byłem w mieszkaniu jakiegoś emerytowanego nauczyciela. byłem z kimś.. nie wiem… wyszliśmy we trójkę z jego domu i spacerkiem wędrowaliśmy wzdłuż rzeki szlakiem w moim mieście. nagle na barierkach mostu zobaczyłem moją córkę… huśtała się.. zacząłem krzyczeć żeby zeszła.. niestety wpadła do wody.. i tu … Czytaj dalej skok do wody
znów sąsiedzi
podobna sytuacja jak ostatnio. w ogródku sąsiadów zamieszanie… wykopali wszystkie drzewa i krzaki.. kładą kostkę brukową. pełno ludzi, ekipy budowlane, nagle zmiana scenerii… jestem w jakimś sanatorium z córką mojego 87 letniego sąsiada.. w jego pokoju… jest sąsiad, ale dziwnie młody… to znaczy stary ale … Czytaj dalej znów sąsiedzi
rysunki
moja córka rysowała ogromne ilości rysunków, kolorowała obrazki… pełno kolorów, światła i papierków… fajny sen… była taka szczęśliwa…