śniło mi się, że mój młodszy brat stracił pamięć. stracił ją selektywnie. nie pamiętał swojej żony, swoich dzieci. strasznie płakałem. potem szedłem po ulicy i wciąż biegł za mną pies. ogromny wilczur, wciąż szczekał. potem młody zaczął odzyskiwać pamięć. wciąż przewijała się sprawa remontu jakiegoś … Czytaj dalej utrata pamięci
Miesiąc: maj 2010
głowy
atakowali mnie ludzie, nie wiem co chcieli ale walczyłem z nimi. ich ciała były niezniszczalne do chwili gdy uderzyłem w ich głowy. głowa odpadała i musiałem ją zniszczyć. mocno skoczyć na nią a wtedy wybuchała zieloną mazią. obrzydliwy widok. to trwało chwilę. potem był jakiś … Czytaj dalej głowy
operacja
kolega, który w realnym świecie jest adwokatem, przeprowadzał operację na mnie. dziwne miejsce tej operacji – na parkingu przy jednej z restauracji w moim mieście. przecinał pośladki i coś wycinał z odbytu. znieczulał mnie jakimiś zastrzykami ale to bardzo bolało gdy wbijał mi igły. gdy … Czytaj dalej operacja
pies
znowu pies. nie był zły, podczas zabawy gryzł mnie w lewą rękę. bolało…
pies
a właściwie moja suczka. sniło mi się że nie mogła się załatwić. w końcu się udało, ale miała problem z wypchnięciem kupki. była bardzo grupa i twarda jak kamień
winda
znowu winda. ale troszkę inaczej niż zawsze. byłem totalnie sam (zawsze byli tam ludzie, którzy przeszkadzali mi wysiąść z windy). wsiadłem do rozklekotanej windy (były takie kiedyś, z dodatkowymi drzwimi drewnianymi od środka… dwuskrzydłowe) wcisnąłem swoje piętro i oczywiście nie zatrzymała się tam gdzie chciałem. … Czytaj dalej winda