Sat Kriya goni Kirtan Kriya

Moje początki z jogą Kundalini idą pełną parą. Doświadczam zupełnie nieznany mi stanów pustki umysłowej. Pustki emocjonalnej, myślowej. Nie targają mną chęci, wspomnienia, słowa, myśli. Coraz częściej łapię się na tym, że nie pamiętam przebiegu kolejnego etapu Kirtan Kriya. Potem przychodzi czas na Sat Kriya. … Czytaj dalej Sat Kriya goni Kirtan Kriya

Joga Kundalini.. dalsze dzieje

Od 5 kwietnia 2020 codziennie robię  Kirtan Kriya. Wspominałem wcześniej, że coś się we mnie zmienia. To coś się pogłębia. Z dnia na dzień moje myśli są… No właśnie. Raczej ich nie ma :). Medytacja stała się spokojna, uporządkowana. Bez rozbieganych gałek ocznych. Bez emocji … Czytaj dalej Joga Kundalini.. dalsze dzieje

Medytacje, pierwszy raz w takiej formie

Jakiś czas temu, Wojtek „wprowadził” propozycję wspólnych medytacji o 21:00. Nie ukrywam, przez pierwsze kilka dni (wtedy) rzeczywiście to robiłem. Potem, jakoś się to rozmyło. Nigdy nie byłem dość konsekwentny. Do paru mrugnięć okiem temu. Nooo… może więcej niż paru. Od 4 tygodni, dzień w … Czytaj dalej Medytacje, pierwszy raz w takiej formie