koniec archiwalnych snów

czas zacząć spisywać nowe. dzisiaj kilka razy się budziłem, nie otwierałem oczu ale niestety zero rezultatu. nie pamiętam ani sekundy (choć podobno sny właśnie trwają ułamki sekund) choć nam się wydaje że to trwało całą noc…. czekam na dark night…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.