demony.. dawno ich nie było

wielki dom, ogromny pokój, mocno oświetlony. mała dziewczynka ubrana na biało i jakaś stara kobieta w czerni. ja stoję z boku i patrzę (normalnie swoimi oczami) kobieta coś mówi do dziewczynki, wyczuwam strach. dziewczynka wychodzi z pokoju, jakby chciała uciec. ja już stoję i znów patrzę z ogromnego holu. dziewczynka próbuje zamknąć ogromne drzwi, żeby być poza zasięgiem wzroku tej kobiety, drzwi nie chcą się zamknąć, kobieta jakoś na to nie pozwala, to demon. nagle słyszę jak kobieta głosem rodem z filmu egzorcysta krzyczy ZAMKNIJ!!! i jak w filmach zbliża się do mnie obraz (kadr ze snu) i budzę się naprawdę na siedząco… trochę się bałem po obudzeniu…

Jeden komentarz do “demony.. dawno ich nie było”

  1. Nie obawiaj się demonów !:) Im na tym zależy, żeby się żywić tymi emocjami 😀 Zrób im na przekór i obdaruj je miłością, a zobaczysz coś ciekawego 🙂 Pozdrawiam i zapraszam do siebie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.