Szedłem przy torach. Nagle obracam się i widzę ogromny pociąg. Ogromny dosłownie. Był wysoki jak 4 piętrowy budynek. Z tyłu ogroomna ciężarówka. Ogromne koła. Ale za to pociąg wyglądał jak zabytkowy. Lokomotywa bez kabiny. Maszynista ubrany od stóp do głów. Pomachałem mu. Wjeżdżał pod górkę. … Czytaj dalej Urodziny z zaskoczenia i ogromny pociąg