Świat nie przestaje mnie zadziwiać, choć paradoksalnie nie dziwię się już niczemu 🙂 Taki stan kwantowy. Od kilkunastu tygodni dzieje się we mnie jakaś przemiana. Dociera do mnie jakaś rzeka wiedzy, strumień zrozumienia. Wiem już dlaczego od zawsze tak kocham ciemnoniebieski kolor. Głęboki, miękki i … Czytaj dalej Zmiany…
Tag: zrozumienie
Totalna biologia to nie wszystko, choć to doskonały początek.
Jakiś czas temu, (około miesiąca) podczas jednej z moich międzywymiarowych podróży dostałem bardzo dokładny przekaz. Właściwie zrozumienie faktu, który był mi ciężarem od bardzo długiego czasu. Ból, problemy z ruchomością, kontuzje – lewe biodro, lewa pachwina, lewe udo (zewnętrzna strona). W tamtym roku dowiedziałem się … Czytaj dalej Totalna biologia to nie wszystko, choć to doskonały początek.
Wielki powrót czy odkrycie?
Spora przerwa. Może się wydawać, że to dziwne, że brak ciągłości. Wprost przeciwnie. To jest ciągły proces. Jak po Ayahuasce, jak po Chandze czy innych Medycynach. Przychodzi moment, że trzeba się nie tyle zatrzymać, bo przerobić, przemielić to w sobie. Zintegrować doświadczenia, obejrzeć wszystko z innej … Czytaj dalej Wielki powrót czy odkrycie?