wspomnienia

miałem sen, że wybrałem się do wioski w której mój wujek miał fermę drobiu (potem były tam świnki). często spędzałem tam wakacje. bardzo mile wspominam tamte czasy (choć niewiele rozumiałem co mówili do mnie mieszkańcy, mówili gwarą śląską w odmianie Izbitczano-Otmickiej :))) ale po paru tygodniach… może dopiero na drugie wakacje (nie pamiętam) wiedziałem już, że "gromy bala" lub "ida pojeździć na kole" oznaczało "idziemy grać w piłkę" i "idę pojeździć na rowerze" :))) tak czy owak sen był właśnie o tej wiosce, ale że niby teraz, jako dorosły facet pojechałem tam przypomnieć sobie jak to było. odwiedzić stare miejsca. i powiem tak… było cudownie (choć we śnie to nie była ani ta wioska ani nie pamiętam tych miejsc które odwiedzałem we śnie :))) nieistotne… sen był o otmicach i tej wersji będę się trzymał

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.