Inny, niebezpieczny świat

Śniła mi dzisiaj koleżanka. Dziwny sen. Żyliśmy w świecie, gdzie ludzie wyglądający inaczej 😛 byli ścigani. Ta koleżanka w realnym świecie wygląda inaczej. Jest Wampirzycą :). Konkretnie jest Gotką i zawsze jest zjawiskowo wystylizowana na elfią Wampirzycę z klanu Volkihar. Musiała się ukrywać. Byliśmy w jakimś studiu, gdzie wszczepiała sobie w dłoń jakieś metalowe stożki pod skórę. Mieszkaliśmy w domku na niby działce, było dość zimno. Warunki mieszkania też odbiegały od 5* hotelu 🙂 Miałem kilka takich domków. Co jakiś czas musieliśmy się przemieszczać, bo wszędzie były patrole i kontrole. Ubierałem ją wtedy w jakiś płaszcz i przenosiliśmy się po tych moich domkach, żeby była bezpieczna. Za każdym razem przepraszałem za warunki, ale Ona mówiła, że to nie jest ważne. Czuła się bezpieczna i mogła się wyspać. Potem jechaliśmy moim autem do Berlina. Podobno tam dało się normalnie żyć. Jechaliśmy bardzo dziwną autostradą. Wciąż zmieniającą kierunki. Wiedziałem, że to nie jest normalne i starałem się jak najszybciej wywieźć ją z tego dziwnego miasta. Ona cały czas trzymała mnie za bluzę, za kurtkę, żebym tylko nie pozwolił „im” Jej zabrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *