Śniło mi się, że młócę zboże. Cepem, z jakimś mężczyzną. Tyle, że młóciliśmy pniaki, jak do kominka. Zboża wysypywało się z tego bardzo mało. Był w tle spór o kobietę. Bardzo się bałem tego, co ma się wydarzyć. Miałem z kimś o tej kobiecie rozmawiać.
Kategoria: Zapiski snów
Szkoła wampirów – sen mojego młodszego brata
Pozwoliłem sobie opublikować sen młodego. Jest o tyle niesamowity, bo młody jeśli śni (lub raczej jeśli pamięta) to raczej śni o demonach, wampirach itd. Na dokładkę ten sen, tak go poruszył, że rozpoczął poszukiwania miejsca o którym śnił. Na szczęście w „google grafika” jest wszystko … Czytaj dalej Szkoła wampirów – sen mojego młodszego brata
Demony – topielce
Byłem w ogromnym domu. W łóżkach (podobnych do tych ze snu, o wycieczce w góry) leżały jakieś osoby. Matka, w drugim dziecko i w kolejnym chyba ojciec tej kobiety. Coś jednak dziwnego było w tym wszystkim. Nie chcieli wyjść z tych łóżek. Gdy podchodziłem do … Czytaj dalej Demony – topielce
Dziwny pogrzeb i telefon z zaświatów
Śniłem o ogromnym holu. Bardzo dobrze oświetlonym. Na podłodze jasny parkiet. Lśniący, polakierowany. Na środku stoi katafalk z trumną. Obok mnie jest osoba, która była bardzo blisko ze zmarłą kobietą. Opłakuje ją. Nagle dzwoni mój telefon. Odbieram. Ktoś mówi, że jest tą zmarłą kobietą. Że … Czytaj dalej Dziwny pogrzeb i telefon z zaświatów
Wyjazd w góry i ucieczka przed mężem
Miałem wyjechać z jakąś kobietą w góry. Ze znajomymi. Pojechałem, ale jakbym był bez niej. Jechałem z pozostałymi autobusem. Górskie drogi, wąskie serpentyny. Bałem się, że spadniemy w przepaść po prawej stronie. Nagle kierowca przypomniał sobie, że coś musi załatwić i chce się wrócić. Zaczął … Czytaj dalej Wyjazd w góry i ucieczka przed mężem
Przyszłość i kule życzeń
Od jakiejś kobiety dostałem szklane, matowe kule. Mieszczące się w dłoni. Kobieta powiedziała, że codziennie muszę rzucić kulę i wypowiedzieć życzenie. Raz swoje, raz z listy, którą dała mi ta kobieta. Wtedy nic złego się nie stanie. Przed rzutem kulę muszę aktywować. Aktywacja objawiała się … Czytaj dalej Przyszłość i kule życzeń
Taxi do bajkowa i działka babci
Uliczka w UK. Szukam taksówki. Jest. Proszę kierowcę, żeby poczekał, bo muszę iść po pieniądze do bankomatu. Wracam, przepraszam go za zwłokę. Wsiadamy do auta, a tam na tylnej kanapie siedzi inny pasażer. Wysiada i ładuje się pomiędzy mnie i kierowcę (dziwne jest to, że … Czytaj dalej Taxi do bajkowa i działka babci
Skradzione auto
Pojechałem ze znajomym (z realnego świata) do Katowic. Na jakieś biznesowe spotkanie. Pojechaliśmy jego bardzo luksusowym samochodem. Gdy dotarliśmy na miejsce, on wszedł na spotkanie, a mnie poprosił o powrót tym autem do domu i wzięcie ze skrytki 1100 EURO. Miałem potem wrócić do Katowic … Czytaj dalej Skradzione auto
Lot orbitalny
To był piękny sen. Poleciałem w kosmos. Niby statkiem kosmicznym, ale po orbicie latałem bez skafandra. Ziemia była także inna. Dosyć mała (albo ja byłem mocno większy). Pod pewnym kątem widziałem aurę planety. Była delikatna, jak mgiełka. Niebieska, czasami intensywnie błękitna. Ktoś, kto był ze … Czytaj dalej Lot orbitalny
Zrekultywowane bagna i zielone pagórki
Szedłem po terenach, gdzie moja nieżyjąca już babcia miała ogródek działkowy. Spędzałem tam dużo czasu za małolata. Wokół były bagna. Grzęzawiska. Były naprawdę bardzo niebezpieczne. Nie wiem skąd się tam wzięły w takiej dziwnej formie. Jakby stare wyrobisko po żwirowni, ale w latach 80. totalnie … Czytaj dalej Zrekultywowane bagna i zielone pagórki