sniła mi się kobieta, mówiła że wraca do swojega byłego partnera, że on się chce zmienić a ona da mu jeszcze szansę. bardzo chce być szczęśliwa i spokojna.
Autor: kahuna
więzienie/pokój
trafiłem do budynku, była recepcja i strażnik. zaprowadziła mnie tam moja córka. Strażnik kazał jej zaprowadzić mnie do celi. dziwne to było, bo budynek był normalnym blokiem mieszkalnym.. takim 10 piętrowcem. była bardzo jasno. czysto. córka zaprowadziła mnie do pokoju pod schodami. mała długa klitka. … Czytaj dalej więzienie/pokój
urywki
dziwne urywki, opowiadałem koledze o rybkach które hodowałem w dzieciństwie, kolega odkamieniał krany w wielkiej restauracji, mój młodszy brat coś lutował lutownicą galwaniczną (!!! cokolwiek to jest)
akupunktura
śniła mi się jakaś kobieta, która miała mi zrobić akupunkturę. strasznie się tego bałem. igły były grubości szydełka, na górze połączone z ogranicznikiem głębokości wkłucia. w końcu poddałem się zabiegowi. nawet nie bolało.. doczekałem do końca a po jakimś czasie pani wyjęła mi wszystkie igły/szydła.. … Czytaj dalej akupunktura
piwnica
sprzątałem piwnicę, z liści, zamiatałem ją. chciałem koniecznie malować ścianę. była tam jakaś dziewczynka która mi pomagała. jakiś starszy pan który krzyczał coś… w jednym rogu tliło się ognisko.. kawałki drewna ….
drzwi
przyszedłem z córką do mieszkania. prawdziwego, w którym teraz mieszkam. córka zamknęła drzwi, poszła do swojego pokoju. odwróciłem się i zobaczyłem, że wypadła klamka i wszystkie zamki z drzwi. nie można było ich w żaden sposób otworzyć. zapytałem jej jak to się stało. nie umiała … Czytaj dalej drzwi
hanibal
śnił mi się hannibal lecter, byłem w jego celi. cela była ogromna, jak sala gimnastyczna. ale całkowicie pusta. gdy weszliśmy do tej sali nagle strażnicy zaczęli zabierać z parapetów narzędzia.. zamykać okna. ktoś tego nie dopilnował. były tam noże, kombinerki, piły, młotki… zabrali wszystko ale … Czytaj dalej hanibal
biurowiec gdzieś w azji
pojechałem z jakimś mężczyzną chyba do hong kongu. weszliśmy do biurowca, wjechaliśmy windą na ostanie piętro. przywitała nas młoda kobieta, polka która była tam jakimś dyrektorem. oprowadzała nas po biurach. biura to ogromne hale, betonowe, szare z podzielonymi boksami, pełno ludzi. nagle informacja, że trzeba … Czytaj dalej biurowiec gdzieś w azji
znów hotel i córka
przyjechałem do hotelu, ale to była totalna ruina (znam ten budynek z jednego z poprzenich snów, ale wtedy to nie był hotel). zostawiłem tam córkę żeby się bawiła a ja z okna zobaczyłem budynek siłowni. stało pod nim kulku osiłków w żółtych koszulkach. okazało się, … Czytaj dalej znów hotel i córka
winda i pies
pojechałem z jakimś człowiekiem na ulicę koszyka. on miał coś zabrać z domu. weszliśmy na klatkę schodową, chciałem iść po schodach na drugie piętro, ale on uparł się na windę… i stało się – winda pomimo wybrania przycisku numer 2 pojechala wyżej. koleś powiedział że … Czytaj dalej winda i pies