wczoraj przeżyłem delikatny szok. moja córka ma 5 lat. przezornie zapytałem czy przypadkiem nie czyta mojego bloga. w szczególności ostatniego snu. nie czyta. dostałem od niej obrazek który narysowała w przedszkolu. zapytałem czy wszyscy rysowali to co ona. znów zaprzeczenie. na obrazku był PAJĄK!!! z … Czytaj dalej rysunek mojej córki
Autor: kahuna
polonez i pająk
jakiś parking, szukałem miejsca do zostawienia auta. było jedno, wskazane przez parkingowego. pod plandeką. obok stał stary żuk. wjechałem tyłem.. aaa. jechałem starym polonezem. ale wyjątkowo dobrze się prowadził. we śnie tak właśnie myślałem. byłem zaskoczony. zaparkowałem zbyt blisko żuka więc chciałem przeparkować. podjechałem do … Czytaj dalej polonez i pająk
hotel
Wszedłem do hotelu, to chyba było w moim mieście. ale w miejscu, gdzie nie miałem pojęcia o istnieniu hotelu. piekny hol, bogaty wystrój. wyszedłem tylnym wyjściem na brzydkie podwórko. zatrzymałem się i spojrzałem na hotel. jedna połowa była wyremontowana, wspaniała i cudowna, druga, brzydka, stare … Czytaj dalej hotel
płonące niedźwiedzie
Byłem na terenie starej fabryki, jakiegoś zakładu… ruiny budynków z czerwonej cegły, w środku pełno śmieci, takie dzikie wysypisko. większość tych hałd płonęła, słyszałem piękny dźwięk ognia, widziałek ogromne płomienie. w pewnym momencie zauważyłem jak mój malamut (suczka) zaczęła atakować coś w płomieniach. okazało się, … Czytaj dalej płonące niedźwiedzie
kioski i samoloty
byłem obok dworca PKP z moim przyjacielem. kupowałem coś w kiosku dla jego syna. w tym kiosku pracowała dziewczyna, znam ją w realnym świecie, prześliczna, bardzo oryginalna uroda. kupowałem jakieś zeszyty mały modelarz czy coś takiego. złapała mnie totalna głupawka, nie umiałem się powstrzymać od … Czytaj dalej kioski i samoloty
dom zły
byłem w berlinie. z jakąś kobietą odwiedziliśmy moją rodzinę. przyszliśmy na herbatę. siedzimy, popijamy a tu ciotka z pretensjami, że tak sobie przyjeżdżam, że oni są biedni a ja ich na herbate naciągam. wstaliśmy wtedy, dałem ciotce 30 zł (3×10 zl w banknotach) i wyszliśmy. … Czytaj dalej dom zły
4 dziwne urywki
pierwszy był połączony z czwartym i dwa środkowe ze sobą… byłem nad jakąś wodą, cudownie czysta, kąpałem się choć wcześniej byłem na jakimś spotkaniu w niby kościele, tam jakiś kapłan mówił o bogu.. o bogu jako takim, sile, bez nazwy… że ludzie są w błędzie … Czytaj dalej 4 dziwne urywki
starzy sąsiedzi
śnili mi się sąsiedzi z 1 piętra domu w którym mieszkam. Ci którzy tyle razy mi zaszkodzili i przeszkadzali… jakiś opiekun wyjechał z dziadkiem na wózku inwalidzkim niby na spacer. ale zostawił go pod domem.. dziadek się nie ruszał.. był jak roślina… a stara kobieta … Czytaj dalej starzy sąsiedzi
złamana ręka
mamy pełnię więc jak to bywa koszmarki… wyszedłem z domu pani dyrektor jednej z firm. tam trafiłem na człowieka za którym nie przepadam w realnym świecie. pojawiła się też jedna z pań księgowych… wsiadła na rower (na bagaznik) on jechał, kazał biec za sobą az … Czytaj dalej złamana ręka
znów winda
ale radykalnie inaczej… 🙂 tym razem wiedziałem, że to sen!!! byłem w mojej starej szkole, miałem jakieś zajęcia czy spotkanie. miałem wjechać na 2 piętro. wsiadłem do windy (choć nigdy w rzeczywistości jej tam nie było) i szukałem przycisku (2).. jak to we śnie – … Czytaj dalej znów winda