Powodzie i owce w rzece

Dużo kobiet. Rozmowy, jakieś rozstania (ale nie moje z nimi. One opowiadały o rozstaniach). Ciągły deszcz, powódź, coś złego na ziemi się działo. Kataklizmy. Jedna scena, która utkwiła mi w pamięci to wezbrana rzeka, przelewająca się przez centrum miasta (niedaleko mojej pracy). W tej rzece … Czytaj dalej Powodzie i owce w rzece