Byłem w nieznanym miejscu, jakiś budynek, ludzie. Nie chciałem/nie mogłem (?) tam zostać. Wyjechałem pojazdem który przypominał wózek inwalidzki, choć ja byłem w pełni sił. Była zima, ten pojazd miał cienkie opony, na ulicach masa śniegu. Musiałem wjechać pod górę, aby wydostać się z tej … Czytaj dalej Biały kot