Biały kot

Byłem w nieznanym miejscu, jakiś budynek, ludzie. Nie chciałem/nie mogłem (?) tam zostać. Wyjechałem pojazdem który przypominał wózek inwalidzki, choć ja byłem w pełni sił. Była zima, ten pojazd miał cienkie opony, na ulicach masa śniegu. Musiałem wjechać pod górę, aby wydostać się z tej … Czytaj dalej Biały kot

Sny i nie sny

W ciągu ostatniego okresu mojego śnienia, sny są nieopowiadalne, nieopisywalne. Nie znaczy to jednak, że nic się nie dzieje. Wprost przeciwnie. Sporo zmian, sporo nowych odkryć na jawie. Równowaga pozostaje widać zachowana, świat dąży do równowagi. Jak się okazuje, nie wszystko da się przekazać/odkryć śniąc. … Czytaj dalej Sny i nie sny

Dworzec w podziemiach, ryby i woda

Bardzo ciekawy sen. Spokojny, choć we śnie byłem mocno zdziwiony. Wszedłem do budynku jakby centrum handlowego. Ogromne hole, ludzie. Wszystko normalnie. Zszedłem na poziom -1, właściwie to jakbym zjechał ruchomymi schodami. Tam już było inaczej. Było czysto, sztuczne światło, ale całość tego miejsca pokazywała, że … Czytaj dalej Dworzec w podziemiach, ryby i woda

Spotkanie po 30 latach, Bóg i Szaman

Dość niezwykły sen. Całość działa się właściwie w jednym miejscu, bliżej nieokreślonym. Jakieś mieszkanie, jakieś miasto. Spotkałem się z dawnym znajomym, z lat ’80. Co prawda nie był sobą fizycznie we śnie, miał ciało kogoś innego, ale to nie jest ważne. Chodzi o rozmowę. Wspominaliśmy … Czytaj dalej Spotkanie po 30 latach, Bóg i Szaman