Jak zawsze inaczej!

Tym razem moja podróż z Ayą odbyła się ponad 1000 km od domu. Piękne, magiczne i energetyczne miejsce. Dobrze, że przyjazd był w poniedziałek. Można było odpocząć po trudach podróży. Ostatnio już o tym wspominałem i niewiele się zmieniło. Wizyjność moich spotkań z Medycyną spada. … Czytaj dalej Jak zawsze inaczej!

Leczenie ducha

Sen jest pewnie pokłosiem tego, co się dzieje w moim życiu w ostatnich tygodniach. Pojawiają się ludzie którzy czasami wprost, czasami przez przypadek proszą mnie o pomoc w wyzdrowieniu (!). Pytają co robić, żeby pozbyć się takiej czy innej dolegliwości. W tym śnie było podobnie, … Czytaj dalej Leczenie ducha

Obóz koncentracyjny

Czas aktualny, normalne życie. Nagle zostaję aresztowany za poglądy, za to co robię jako szaman. Zbyt dużo wiem (??). Obóz jest w centrum miasta. Jest ponuro, wszędzie beton, wilgoć. Jesteśmy (więźniowie) ubrani w charakterystyczne mundury, ubrania, coś na kształt chińskich „garniturów”. Wezwał mnie lekarz, na … Czytaj dalej Obóz koncentracyjny

Ludzkość uwięziona pod kopułą.

Ciekawy sen. Choć ciężki z początku, męczący. Ludzkość mieszkała pod kopułą, połówką pingponga. Ludzie byli zniewoleni nie wiedząc o tym. Nie wiem kto i po co to robił. Część z nas (w tym ja) chciała się jednak wydostać poza obszar. Wiedzieliśmy (był ze mną inny … Czytaj dalej Ludzkość uwięziona pod kopułą.

Kanibale, ksiądz i Szamanka

Trafiłem do grupy ludzi, którzy może nie tyle byli wampirami, oni zjadali innych ludzi. Dostałem możliwość dołączenia do nich. Byli także nieśmiertelni. Odmówiłem, koszmar smrodu ludzkiego, zepsutego mięsa i widok krwawej papki była nie do przyjęcia. Nie potrzebowałem innych argumentów. Potem, widziałem oczami dziewczyny/kobiety. Jechała … Czytaj dalej Kanibale, ksiądz i Szamanka

Spotkanie po 30 latach, Bóg i Szaman

Dość niezwykły sen. Całość działa się właściwie w jednym miejscu, bliżej nieokreślonym. Jakieś mieszkanie, jakieś miasto. Spotkałem się z dawnym znajomym, z lat ’80. Co prawda nie był sobą fizycznie we śnie, miał ciało kogoś innego, ale to nie jest ważne. Chodzi o rozmowę. Wspominaliśmy … Czytaj dalej Spotkanie po 30 latach, Bóg i Szaman