ogień

znów ognisko. ludzie siedzieli w moim ogródku. grali na gitarze śpiewając piosenkę "pędzą pędzą konie, niczym błyskawica" czy jakoś tak.. ta znana piosenka z lat 60 tych. ja dokładałem do ogniska, wielki ogień i paliłem jakieś konary, meble.. generalnie ogromne drewniane coś…

światło

dzisiaj wszystko przeszło samo siebie. budziło mnie parokrotnie światło. śniłem i widziałem bardzo jasne światło, to światło ze snu mnie budziło. patrzyłem obudzony a w pokoju było jasno, lecz gdy całkowicie odzyskiwałem "swiadomość" robiło się ciemno… bardzo dziwne doświadczenie.

znowu gdzieś byłem

jakiś czarownik uwięził mnie i 2 inne osoby – kobiety. coś robiliśmy. ja miałem zaczarowane rękawice robocze, grube ze skóry którymi musiałem pracować. zaklęcie można było zlikwidować wodą, myjąc rękawice. czarwonik grał nam na akordeonie, ale wściekał się gdy myłem rękawice. wiedziałem, że czar zniknął … Czytaj dalej znowu gdzieś byłem