troszkę odejdę od tematyki bloga. choć pośrednio dotyczy to mnie. moja 3 letnia córka, obawiam się, że ma to samo co ja ze snami, wizjami i takimi sprawami. od dawna budzi się o 23.00 (można ustawiać zegarek) z krzykiem, że coś jest za duże (ja … Czytaj dalej sny na jawie
Kategoria: Zapiski snów
pociągi
znowu dworzec kolejowy, znowu peron w moim mieście i znowu pociąg totalnie zapełniony. choć inaczej niż ostatnio. tym razem było 16 miejsc i 16 osób. ani jednego stojącego pasażera. ja byłem w tym pociągu. dojechałem do jakiejś stacji, wszedłem do baru. byłem z dziewczyną i … Czytaj dalej pociągi
powódź
znów sen o powodzi.. jak w ’97 roku w styczniu. tym razem sprawa dzieje się na działce mojej babci. mieszka tam pan Stanisław, który stracił pracę i nie ma gdzie mieszkać ani z czego żyć. w rzeczywistości pan Stanisław istnieje i faktycznie nie ma pracy. … Czytaj dalej powódź
egzamin
krótkie dopowiedzenie 🙂 egzamin zdany, choć nie 100/100 (ale punktacja była faktycznie do 100 :)))
test
snił mi się parę dni temu test z angielskiego. zdobyłem 100/100. w rzeczywistości fakt, wiedziałem, że będę miał ten test, stąd pewnie ten sen. jedno we śnie trafiłem – bo można było zdobyć 100 punktów, ale wyniki za parę dni. ciekawe… 100/100? proroctwo? to się … Czytaj dalej test
znowu na wysokości
sąsiedzi z domu obok w rzeczywistości wymieniali dach. w moim śnie byłem na tym dachu, strasznie wysoko, mój dom wydawał się maleńki. wyszedłem przez okno na dach i strasznie się bałem. potnąłem się i prawie spadłem. na szczęście sąsiedzi mnie uratowali. potem zaprosili mnie do … Czytaj dalej znowu na wysokości
znowu proroczy sen
z racji zawodu mam kontakt z komputerami 🙂 2 dni temu o 5 rano śniło mi się, że jeden z serwerów padł, konkretnie macierz się rozsypała. dyski zrobiły się offline i RAID5 poszedł się paść. to tyle snu – a na jawie 5 rano – … Czytaj dalej znowu proroczy sen
sklepy i poszukiwania produktu
dziwny sen. mialem kupić barszcz w proszku, chodziłem po sklepach i wszędzie były kolejki. dotarłem do dużego supermarketu ale tam nie mieli barszczu :). spotkałem kolegę ze straży miejskiej i wyszedłem ze sklepu.
psy
znów motyw psa. tym razem jednak pies mnie ugryzł. widziałem dwie rany na LEWEJ (!) ręce. potem (tej samej nocy) sniły mi się gwiazdy, ułożone w szereg. gwiazd było 6 i zaświecały się po kolei od lewej do prawej by zamigotać potem wszystkie naraz. kolejnej … Czytaj dalej psy
podróż w czasie
starałem się o paszport, trafiłem do jakiegoś urzędu. ludzie którzy mnie przesłuchiwali pytali po co mi paszport, na ile jadę itd. pisali te zeznania na maszynie do pisania. zapytałem gdzie mają komputery. byli mocno zdziwnieni o jakie komputery mi chodzi, przecież komputery mają tylko uczelnie … Czytaj dalej podróż w czasie