Czytanie tekstów na pentagonie

To jeszcze sen z warsztatów, ale działo się tyle, że nie miałem kiedy go zapisać. Wojtek i ja byliśmy „NIGDZIE”. Miejsce podobne do tego z ostatniego dnia Ayahuascy, gdy byłem w absolucie. Wszędzie czerń czarniejsza od najczarniejszej czerni. Wojtek i ja siedzimy na pentagonie (figura … Czytaj dalej Czytanie tekstów na pentagonie

Istota ze światła

Byłem jako opiekun dzieci na wycieczce. Góry. Musieliśmy zmienić plany przez złą pogodę. Cała wycieczka jechała autobusem. Dojechaliśmy do podnóża gór. Nagle okazało się, że jedna z grup (autobus dzielił się na 3 grupy), za złamanie jakiegoś zakazu, wysiadła z autobusu. Z mgły wyłonili się … Czytaj dalej Istota ze światła