Drzwi do piekieł i strusie

Pierwszy sen tej nocy był krótki. Był mrok, zobaczyłem drzwi, otworzyły się, prawie przez nie przeszedłem… Obudziłem się z krzykiem przerażenia. Tam było zło w czystej postaci. Drugi sen wynagrodził mi pierwszy. Szedłem jedną z ulic w moim mieście. Zobaczyłem w przydomowym ogródku strusie. 3 … Czytaj dalej Drzwi do piekieł i strusie

Stary pociąg i dziewczynka

Byłem na peronie (już kiedyś śniłem dokładnie ten sam peron), podjechał pociąg (ten sam z dawnego snu: był stary, miał drewniane budy i był bardzo wysoki). Pożegnałem koleżankę (znam ją w realnym życiu), dałem buziaka i pociąg odjechał. Schodząc do przejścia podziemnego, zauważyłem, że do … Czytaj dalej Stary pociąg i dziewczynka

Jazda do celu z problemami

Miałem ten sen odpuścić. Był krótki i niby zupełnie niespójny. Męczy mnie jednak przez cały dzień. Jechałem samochodem gdzieś. Uciekałem przed czymś. Dziwnie nieokreślone miejsce i to coś. Jechałem przez polne drogi, wciąż natrafiając na skrzynki z owocami. Rozpędzałem się chcąc je staranować. Udawało się … Czytaj dalej Jazda do celu z problemami

Posiłek z murzyńską rodziną

Byłem w gmachu, który był niby galerią handlową, ale bardzo dziwną. Był bardzo ponury. Pusty. Siedziałem z rodziną Murzynów, która o coś się kłóciła. Poszedłem do toalety. Gdy szedłem – byłem dziwnie poniżany. Ktoś mi przykleił kartki z czymś obraźliwym. Byłem popychany, lżony przez ludzi. … Czytaj dalej Posiłek z murzyńską rodziną

Bankomat i wpłata pieniędzy

Poszedłem do wpłatomatu, żeby wpłacić pieniądze. Miałem jakieś koszmarne ilości banknotów 10-ciozłotowych. Po oddaniu ich do wpłatomatu pokazała się liczba tych banknotów. 12 może 16 cyfr. Potem na koncie pojawiła się kwota 159773,00. Już wtedy wiedziałem, że bankomat się pomylił. Że zabiorą mi je, gdy … Czytaj dalej Bankomat i wpłata pieniędzy