Nie ja jestem autorem,

ale biorę jako moje: Rezygnuję z potrzeby posiadania racji!Pamiętaj, że potrzeba posiadania racji świadczy o niskim poczuciu własnej wartości i chęci dominacji nad innymi. Świadczy o słabości. Rezygnuję z chęci kontrolowania!Jeśli kontrolujesz, to dlatego, że się boisz, a w konsekwencji nie ufasz, ani sobie, ani … Czytaj dalej Nie ja jestem autorem,

Znikające energie.

Im więcej medytacji, im więcej przebywania ze sobą, tym mocniejsze odczucie, właściwie nawet namacalne, że znikają lub powoli odchodzą z mojego życia ludzie, z którymi nie jest mi po drodze. Pojawiają się dziwne sytuacje, pretensje, oczekiwania, żale (ukryte i jawne) – totalnie dla mnie nie … Czytaj dalej Znikające energie.

Jedyna stała to zmienność.

Od dłuższego czasu z zaciekawieniem obserwuję ludzi i ich wybory. Piszę wyłącznie z własnej perspektywy, więc pozwolę sobie na ocenę tego co widzę, na podstawie własnych przekonań i doświadczeń. Zadziwia mnie niezmiennie to, że ludzie myślą o życiu, o tym co ich spotyka, o tym … Czytaj dalej Jedyna stała to zmienność.

Brak emocji, obojętność – kocham ten stan.

Podoba mi się ten stan. Gdy się na nic ani na nikogo już nie czeka. Wolność i odczarowane myśli. Mózg i jego biochemia wróciła do prawidłowego poziomu. Sat kriya i kirtan kriya przewartościowują schematy i myślenie. Teraz już wiem, że trzeciego razu nie będzie! Nie … Czytaj dalej Brak emocji, obojętność – kocham ten stan.

Obóz koncentracyjny

Czas aktualny, normalne życie. Nagle zostaję aresztowany za poglądy, za to co robię jako szaman. Zbyt dużo wiem (??). Obóz jest w centrum miasta. Jest ponuro, wszędzie beton, wilgoć. Jesteśmy (więźniowie) ubrani w charakterystyczne mundury, ubrania, coś na kształt chińskich „garniturów”. Wezwał mnie lekarz, na … Czytaj dalej Obóz koncentracyjny

Szerszenie

Sen był długi, jednak niewiele z jego początku pamiętam. Najwyraźniej końcówka snu. Sporo ludzi na poddaszu i szerszenie. Pełno szerszeni. Panika, odganianie ich, machanie rękami. Był jeden starszy człowiek który mówił – ale to tylko szerszenie, nic Wam nie zrobią. Ja na to – ale … Czytaj dalej Szerszenie

Planeta bez wody.

Ciężki sen. Byłem nie tyle więźniem, co miałem ograniczoną swobodę. Niby Ziemia, ale nie do końca. Na tej planecie były problemy z wodą. Bardzo mocno ograniczano jej użycie. Pracowałem (przymusowo) jako operator kamer w centrum handlowym. Kamery o ogromnej rozdzielczości umożliwiały mi obserwację osób w … Czytaj dalej Planeta bez wody.