Sny i nie sny

W ciągu ostatniego okresu mojego śnienia, sny są nieopowiadalne, nieopisywalne. Nie znaczy to jednak, że nic się nie dzieje. Wprost przeciwnie. Sporo zmian, sporo nowych odkryć na jawie. Równowaga pozostaje widać zachowana, świat dąży do równowagi. Jak się okazuje, nie wszystko da się przekazać/odkryć śniąc. … Czytaj dalej Sny i nie sny

Codziennie odkrywam nową twarz ludzi.

To niesamowite, jak ludzie potrafią zaskakiwać. Jak znając wyłącznie jedną, kłamliwą wersję sprawy, obwiniają wszystkich dookoła za własne błędy, zaniedbania i stan umysłu. Jak potrafią zafiksować się na jednej tezie bez wysłuchania kogoś, kto ma coś do powiedzenia. Nie oceniam ich. Właściwie to nawet wspieram … Czytaj dalej Codziennie odkrywam nową twarz ludzi.

Czanga – nowy środek przemieszczania się :)

Byłem niedawno znów daleko poza tym krajem, żeby, zupełnie „przypadkowo” odkryć mieszankę o nazwie Czanga. Słyszałem już wcześniej tę nazwę, ale jakoś nie było okazji. Wyjazd był zdecydowanie nastawiony na grzybobranie w dzikich ostępach lasów niderlandów. Któregoś wieczoru, gdy już powoli lądowaliśmy, Sven (Swen, Sveen – … Czytaj dalej Czanga – nowy środek przemieszczania się 🙂

Jestem bo chcę. Aya bez strachu.

Pojechałem tysiące kilometrów, aby zmierzyć się, spojrzeć w oczy strachowi przed Ayą. Po tylu latach, po tylu Ceremoniach, dotarło do mnie, że boję się Ayi. Boję się tego co zobaczę, boję się efektu „bodyloading” gdy czuję, że zbliża się nieuchronne i nie da się niczym … Czytaj dalej Jestem bo chcę. Aya bez strachu.

Jak zawsze inaczej!

Tym razem moja podróż z Ayą odbyła się ponad 1000 km od domu. Piękne, magiczne i energetyczne miejsce. Dobrze, że przyjazd był w poniedziałek. Można było odpocząć po trudach podróży. Ostatnio już o tym wspominałem i niewiele się zmieniło. Wizyjność moich spotkań z Medycyną spada. … Czytaj dalej Jak zawsze inaczej!

Znikające energie.

Im więcej medytacji, im więcej przebywania ze sobą, tym mocniejsze odczucie, właściwie nawet namacalne, że znikają lub powoli odchodzą z mojego życia ludzie, z którymi nie jest mi po drodze. Pojawiają się dziwne sytuacje, pretensje, oczekiwania, żale (ukryte i jawne) – totalnie dla mnie nie … Czytaj dalej Znikające energie.

Jedyna stała to zmienność.

Od dłuższego czasu z zaciekawieniem obserwuję ludzi i ich wybory. Piszę wyłącznie z własnej perspektywy, więc pozwolę sobie na ocenę tego co widzę, na podstawie własnych przekonań i doświadczeń. Zadziwia mnie niezmiennie to, że ludzie myślą o życiu, o tym co ich spotyka, o tym … Czytaj dalej Jedyna stała to zmienność.

Wszystko jest iluzją

Jakie to niesamowite, że po przebudzeniu umysł, energia działają tak spójnie. Od ostatniej Ceremonii minęło już sporo chwil. Wydarzyło się parę rzeczy, które zmieniły mój świat. Ale dopiero dziś rano zrozumiałem, że wszystko co się dzieje poza mną jest iluzją. Jest projekcją moich oczekiwań (mimo, … Czytaj dalej Wszystko jest iluzją