Winda mnie oszukała

Sen z wczoraj rana, ale przypomniał mi się dopiero tuż przed spaniem wieczorem. Szpital, spotkałem kolegę. Chyba był chory. Lekarze, pielęgniarki. Chodzimy po korytarzu czekając na coś. Wsiadamy do WINDY! i … nie zorientowałem się, że to sen, bo winda zamieniła się w przedział pociągu. … Czytaj dalej Winda mnie oszukała

Niepełnosprawna kobieta i winda

Pojechałem do kuzynki do Wrocławia. Wszedłem do bloku gdzie miała mieszkać. Wsiadłem do windy i chciałem jechać na 8 piętro. W ostatniej chwili dosiadła się stara kobieta, zniszczona, schorowana, brudna. Wcisnęła 10 piętro. Gdy na 8 piętrze winda się nie zatrzymała, wiedziałem, że to sen. … Czytaj dalej Niepełnosprawna kobieta i winda

Piwnice, miękkie kamienie i Wojciech Jóźwiak

Byłem w piwnicach mojego domu rodzinnego. Stara kamienica. Zawsze bałem się tam wchodzić. Tym razem wszedłem i zobaczyłem, że piwnice są odnowione, czyste. W jednej z nich było „prawie” mieszkanie. Urządzony pokój, jakby muzeum sprzętu elektronicznego i komputerowego z moich lat dziecinnych. Ktoś tam mieszkał. … Czytaj dalej Piwnice, miękkie kamienie i Wojciech Jóźwiak

Stara fabryka, magazyny i dwóch robotników

Pojechałem z kobietą do, jak się na wydawało, opuszczonych hal produkcyjno-warsztatowych. Okazało się, że jednak coś się tam dzieje. Podjeżdżały autobusy, samochody kempingowe. My przechodziliśmy z hali do hali, aż trafiliśmy na miejsce bardzo trudne do przejścia czystą stopą. Było pełno błota, mazutu wręcz. Dotarliśmy … Czytaj dalej Stara fabryka, magazyny i dwóch robotników

Wyprowadzka i zmiana warstwy wierzchniej

To były dwa sny podczas dwóch nocy, noc po nocy. Pierwszy wydał mi się zupełnie nieważny, dlatego nie napisałem o nim. Drugiej nocy zdarzył się jednak sen, jakby dopełniający. Byłem na jakimś podwórku. Wyrzucałem „śmieci” z budynku. Śmieci w stylu: drzwi, deski, stare sprzęty. Pakowałem … Czytaj dalej Wyprowadzka i zmiana warstwy wierzchniej

Sen, ale nie mój – to ja byłem snem

Dziś w nocy przeżyłem coś bardzo dziwnego. Obudziłem się, ale to nie byłem ja. Był we mnie ktoś, kto był bardzo zdenerwowany. Zagubiony. Zdezorientowany. Ja byłem czyimś snem!!! Pamiętam po kilka sekund tego przebudzenia. Chodziłem po mieszkaniu. Ten ktoś nie wiedział, gdzie jest. Czasami moja … Czytaj dalej Sen, ale nie mój – to ja byłem snem