Winda mnie oszukała

Sen z wczoraj rana, ale przypomniał mi się dopiero tuż przed spaniem wieczorem. Szpital, spotkałem kolegę. Chyba był chory. Lekarze, pielęgniarki. Chodzimy po korytarzu czekając na coś. Wsiadamy do WINDY! i … nie zorientowałem się, że to sen, bo winda zamieniła się w przedział pociągu. … Czytaj dalej Winda mnie oszukała

Niepełnosprawna kobieta i winda

Pojechałem do kuzynki do Wrocławia. Wszedłem do bloku gdzie miała mieszkać. Wsiadłem do windy i chciałem jechać na 8 piętro. W ostatniej chwili dosiadła się stara kobieta, zniszczona, schorowana, brudna. Wcisnęła 10 piętro. Gdy na 8 piętrze winda się nie zatrzymała, wiedziałem, że to sen. … Czytaj dalej Niepełnosprawna kobieta i winda

Nowy mercedes

Śnił mi się nowiutki mercedes S klasa. Najbardziej luksusowa w tej klasie maszyn. Stał w mojej piwnicy. Zupełnie zapomniałem, że go mam. Stwierdziłem, że skoro już jest nowszy model, to czas zmienić auto. Załatwiłem formalności i przyjechał. Niestety to coś nie było luksusową limuzyną. Bardzo … Czytaj dalej Nowy mercedes

Hotel 7 gwiazdkowy i parasol nad miastem

Niesamowite przeżycie. Piękny kompleks hotelowy. Wszystko ze szkła. Trafiłem do niewielkiego pomieszczenia,  w którym były 3 lub 4 kobiety. Jedna z nich to był „papież” ich wyznania. Starałem się przekonać, że nie robię nic złego komuś, kogo proszę o pokazanie własnych rytuałów, tradycji i wierzeń. … Czytaj dalej Hotel 7 gwiazdkowy i parasol nad miastem

Niebieski pokój Wojtka Jóźwiaka

Bardzo ciekawy sen. Śniło mi się, że pojechałem w odwiedziny do Wojtka Jóźwiaka. Mieszkał na parterze w dziesięciopiętrowym bloku. Ale to był naprawdę niski parter. Podłoga balkonu była kilkanaście centymetrów nad ziemią. Przyjechałem, Wojtek wskazał mi pokój w którym będę spał. Ściany były kremowo-żółtawo-białe. Taki … Czytaj dalej Niebieski pokój Wojtka Jóźwiaka

Sen, ale nie mój – to ja byłem snem

Dziś w nocy przeżyłem coś bardzo dziwnego. Obudziłem się, ale to nie byłem ja. Był we mnie ktoś, kto był bardzo zdenerwowany. Zagubiony. Zdezorientowany. Ja byłem czyimś snem!!! Pamiętam po kilka sekund tego przebudzenia. Chodziłem po mieszkaniu. Ten ktoś nie wiedział, gdzie jest. Czasami moja … Czytaj dalej Sen, ale nie mój – to ja byłem snem