Podpalenie poddasza

Śniłem o koledze, z realnego życia. Byłem u niego w domu. Prosił, żebym pomógł mu podpalić poddasze. Nie wiem dlaczego chciał to zrobić. Układałem koce, poduszki i inne łatwopalne elementy na schodach, miałem to polać benzyną. Wciąż jednak mówiłem, że to zły pomysł. To wzbudzi … Czytaj dalej Podpalenie poddasza

Krokodyle słodkowodne

Byłem w jakimś parku. Masa ludzi. Spotkałem kobietę, znajomą, która karmiła piersią swoje dzieci, ale w pozycji klęczącej. Dzieci były pod nią. Jak szczenięta. Potem poszedłem nad stawek. Woda kryształ, trochę roślinności i krokodyle. Ale krokodyle były małe. Największy z nich miał może 150 cm. … Czytaj dalej Krokodyle słodkowodne

Piwnice, miękkie kamienie i Wojciech Jóźwiak

Byłem w piwnicach mojego domu rodzinnego. Stara kamienica. Zawsze bałem się tam wchodzić. Tym razem wszedłem i zobaczyłem, że piwnice są odnowione, czyste. W jednej z nich było „prawie” mieszkanie. Urządzony pokój, jakby muzeum sprzętu elektronicznego i komputerowego z moich lat dziecinnych. Ktoś tam mieszkał. … Czytaj dalej Piwnice, miękkie kamienie i Wojciech Jóźwiak

Znów szkoła w górach

Ten sam budynek który był we śnie https://kahuna.blog.pl/2015/11/05/pchanie-malucha/. Tym razem było ciemno. Wchodziłem tam na własnych nogach, po kamienno-ziemnych schodach. Gdy dotarłem do budynku, wszedłem i zacząłem rozmawiać z kobietami. To były i nauczycielki, i panie sprzątaczki. Czymś się martwiły. Nagle pojawiły się służby specjalne. Oddział … Czytaj dalej Znów szkoła w górach

Zamach terrorystyczny w Norwegii

Byłem z córką w Norwegii. Chodziliśmy po górach. Po wycieczce poszliśmy do ogromnego centrum handlowego coś zjeść. To centrum ciągnęło się przez połowę miasta. Tunelami przechodziło się z budynku do budynku. Były bardzo strome podejścia. W pewnej chwili zauważyłem, że na dole, daleko od nas, … Czytaj dalej Zamach terrorystyczny w Norwegii

Hotel 7 gwiazdkowy i parasol nad miastem

Niesamowite przeżycie. Piękny kompleks hotelowy. Wszystko ze szkła. Trafiłem do niewielkiego pomieszczenia,  w którym były 3 lub 4 kobiety. Jedna z nich to był „papież” ich wyznania. Starałem się przekonać, że nie robię nic złego komuś, kogo proszę o pokazanie własnych rytuałów, tradycji i wierzeń. … Czytaj dalej Hotel 7 gwiazdkowy i parasol nad miastem

Motyw klatki piersiowej

Znów pojawił się we śnie. Sen był dość krótki. Jakiś mężczyzna chciał skrzywdzić moją córkę. Miałem przy sobie kilof (?!?! – w realnym życiu to zawsze do serwerowni biorę kilof, tak na wszelki wypadek 🙂 ). Mężczyzna szedł na mnie, a ja dźgałem go kilofem … Czytaj dalej Motyw klatki piersiowej

Odrodzenie

Wczoraj miałem bardzo ciekawe połączenie wizji przy bębnie z późniejszym snem. Szukam Feniksa. Szukam odrodzenia. Podczas podróży z bębnem chciałem wniknąć w swoje serce. Wizja mnie trochę przestraszyła. Zobaczyłem siebie jako posąg z węgla. Wspinałem się na siebie, byłem bardzo malutki. Otworzyłem bramę w klatce … Czytaj dalej Odrodzenie

Chodzenie po wodzie

Byłem nad brzegiem rzeki. Słońce, pełno ludzi. Trwała jakaś majówka. Stwierdziłem, że zrobię coś dziwnego. Zacząłem chodzić po wodzie. Woda zachowywała się jak ciecz nienewtonowska. Niestety inni, który chcieli robić to samo, po prostu wpadali do wody. Podszedłem do łodzi, w której siedziała kobieta. Bardzo … Czytaj dalej Chodzenie po wodzie