Stare domy i biała zakonnica

Podróżowałem po miejscach, gdzie były domy. Ostatni, który zapamiętałem, to ogromny pałaco-zamek. Jakby muzeum. Mieszkała w nim kobieta. Biała zakonnica. Oprowadzała mnie (grupę) po pokojach. Potem już sam, trafiłem do jej pokoju, gdzie włączyła bardzo staroświecki adapter i włożyła jakąś winylową płytę z ulubioną muzyką. … Czytaj dalej Stare domy i biała zakonnica

Budynki, piwnice, okna

Od dwóch nocy śnię o budynkach. Ładnych, nowoczesnych. Czasami są to hotele, czasami bloki mieszkalne. W każdym z nich wynajmuję pokój/mieszkanie ZAWSZE poniżej poziomu zerowego. Niby piwnice, ale zupełnie inne niż znane z naszego życia. Są pełne światła, mają mnóstwo okien, okienek. Zakamarki, schodki. Pomieszczenia … Czytaj dalej Budynki, piwnice, okna

Podróż w czasie i uratowana kobieta

Przeniosłem się w czasie. Miejscowość i stacja kolejowa nosiła nazwę Górażdże. Właściciel miejscowości nosił takie nazwisko. Szedłem z kobietą na stację. Nagle, z lewej strony, nadjechał pociąg. Potem z prawej jeden i zaraz za nim drugi. Właśnie ten drugi z prawej zabił tę kobietę. W … Czytaj dalej Podróż w czasie i uratowana kobieta

Fioletowa pszczoła: zauważyłeś – alarmuj!

Jeśli wierzyć w treść, jest to fantastyczna informacja dla ludzi. Nie znam się na pszczołach, nie jest to więc moja osobista radość. Radość wspólna. Po ponad pół wieku nieobecności wróciła, uważana za wymarłą, fioletowa pszczoła: http://m.wroclaw.eska.pl/newsy/duze-fioletowe-pszczoly-we-wroclawiu-kto-je-zobaczy-powinien-dac-znac-ekologom-audio-zdjecia/163589 Obserwujcie! Wszak wiadomo – pszczoła pożyteczną jest i basta. … Czytaj dalej Fioletowa pszczoła: zauważyłeś – alarmuj!

Windy, windy.. i pełna świadomość

Znów windy. Woziły mnie w dół i do góry. Chwilę to trwało, zanim przyszła ta myśl, że to sen… Znów sen o windach. Wtedy się zaczęło. Bawiłem się tym snem. W sposób do tej pory mi nie znany. Zmieniałem wszystko. Windy (bo szukałem ich w … Czytaj dalej Windy, windy.. i pełna świadomość

Koniec świata

Byłem w moim mieście. Szedł ze mną jakiś mężczyzna i moja córka. Jedna z głównych ulic. Panika wśród ludzi. Trzęsienie ziemi, dym, strach. Ta główna ulica była już tylko głębokim kanionem wypełnionym lawą. Moja córka, gdy przechodziliśmy obok banku, wpadła na pomysł wzięcia szybkiego kredytu. … Czytaj dalej Koniec świata

Popełnienie czynu zabronionego prowadzi do wyzwolenia

Bardzo dziwny sen. Szedłem ulicą w swoim mieście. Nagle podjechało do mnie auto z oficerami BOR-u. Zacząłem uciekać i strzelać do nich. Byłem jednocześnie strzelającym i kulą, a także obserwatorem lotu pocisku. Widziałem jak pocisk wbija się w ciało, widziałem krople krwi bryzgające w trakcie. … Czytaj dalej Popełnienie czynu zabronionego prowadzi do wyzwolenia

Krótka historia mojego bębna

Dostałem właśnie kolejną informację o przybyciu do Europy człowieka, który wniósł w moje bębnienie swoją cząstkę. W 2013 roku, po pierwszych warsztatach z Wojtkiem, odkryłem dźwięk Bębna. To tam czas po raz pierwszy przestał istnieć (choć wtedy jeszcze nie patrzyłem na to tak, jak teraz). … Czytaj dalej Krótka historia mojego bębna

Pingwiny, wojna i kilka żyć

Byłem uczestnikiem dziwnych działań. Teren jakiegoś ogromnego parku przyrody. Trwała wojna. Rozpoznałem kobietę, którą pobiłem/zabiłem. Okazało się, że ona nie miała zginąć. Zostałem odnaleziony przez czołg wroga, jak się później okazało – przyjaciela (!). Pocisk wybuchł tuż przy mnie i w kolejnej scenie już jestem … Czytaj dalej Pingwiny, wojna i kilka żyć