Motyw klatki piersiowej

Znów pojawił się we śnie. Sen był dość krótki. Jakiś mężczyzna chciał skrzywdzić moją córkę. Miałem przy sobie kilof (?!?! – w realnym życiu to zawsze do serwerowni biorę kilof, tak na wszelki wypadek 🙂 ). Mężczyzna szedł na mnie, a ja dźgałem go kilofem … Czytaj dalej Motyw klatki piersiowej

Odrodzenie

Wczoraj miałem bardzo ciekawe połączenie wizji przy bębnie z późniejszym snem. Szukam Feniksa. Szukam odrodzenia. Podczas podróży z bębnem chciałem wniknąć w swoje serce. Wizja mnie trochę przestraszyła. Zobaczyłem siebie jako posąg z węgla. Wspinałem się na siebie, byłem bardzo malutki. Otworzyłem bramę w klatce … Czytaj dalej Odrodzenie

Ucieczka z reżimowego państwa

Byłem obywatelem totalitarnego państwa. Wszedłem do willi dyktatora. Usiadłem przy monitorze, wpisałem na nim „precz z czerwonym totalitaryzmem”. Coś się potem wyświetlało. W tym momencie przyjechała córka dyktatora z chłopakiem/mężem. Potem wszedł dyktator. Zobaczył, że siedzę przy monitorze. Sprawdził poprzednie ekrany i zobaczył napis. Zaczął … Czytaj dalej Ucieczka z reżimowego państwa

Houdini

Sytuacji było dużo. Nie ma co opisywać. Jeden obraz był dominujący. Ktoś odebrał telefon. Mężczyzna. Usłyszał w słuchawce: – Jestem wielkim Houdinim. Wtedy zaczęła się rzeź. Mężczyzna był atakowany przez niewidzialne coś. Rozrywało go na strzępy. Każdy kawałek ciała był ćwiartowany przez niewidzialną bestię. On … Czytaj dalej Houdini

Chodzenie po wodzie

Byłem nad brzegiem rzeki. Słońce, pełno ludzi. Trwała jakaś majówka. Stwierdziłem, że zrobię coś dziwnego. Zacząłem chodzić po wodzie. Woda zachowywała się jak ciecz nienewtonowska. Niestety inni, który chcieli robić to samo, po prostu wpadali do wody. Podszedłem do łodzi, w której siedziała kobieta. Bardzo … Czytaj dalej Chodzenie po wodzie

Masakra w meczecie

Ten sen był już mniej przyjemny. Byłem świadkiem masakry w meczecie. Wpadli uzbrojeni napastnicy. Strzelali do ludzi, bili ich. Skakali po głowach, obcinali ręce, głowy. Wszędzie pełno krwi, wnętrzności. Dzieci, kobiety… nie oszczędzali nikogo. Potem wpadła druga fala napastników, którzy dobijali żyjących w okrutny sposób. … Czytaj dalej Masakra w meczecie

Znów ogromny traktor

Dziś były dwa sny. Opiszę je osobno. Wszedłem na podwórko wiejskiego domu. Chciałem skrócić sobie drogę gdzieś… Przy budynku mieszkalnym, w dość bliskiej odległości, stał budynek gospodarczy. Samochód osobowy bez trudu mógł skręcić z podwórka na wyjazd (zakręt 90 stopni). Ku mojemu zdziwieniu próbował tego … Czytaj dalej Znów ogromny traktor