Pozostawiłem auto na znajomym z realnego świata podwórku. Gdy wróciłem, auto było częściowo zdewastowane. Ukradziono zestaw głośnomówiący, klamkę od strony kierowcy, część deski rozdzielczej i jakieś filtry.
Autor: kahuna
Motyw klatki piersiowej
Znów pojawił się we śnie. Sen był dość krótki. Jakiś mężczyzna chciał skrzywdzić moją córkę. Miałem przy sobie kilof (?!?! – w realnym życiu to zawsze do serwerowni biorę kilof, tak na wszelki wypadek 🙂 ). Mężczyzna szedł na mnie, a ja dźgałem go kilofem … Czytaj dalej Motyw klatki piersiowej
Odrodzenie
Wczoraj miałem bardzo ciekawe połączenie wizji przy bębnie z późniejszym snem. Szukam Feniksa. Szukam odrodzenia. Podczas podróży z bębnem chciałem wniknąć w swoje serce. Wizja mnie trochę przestraszyła. Zobaczyłem siebie jako posąg z węgla. Wspinałem się na siebie, byłem bardzo malutki. Otworzyłem bramę w klatce … Czytaj dalej Odrodzenie
Remont w biurze
To bardzo osobisty sen. Wiem dokładnie, co oznacza. Opiszę to jednak, bo tak robię zawsze ze snami. Byłem w budynku firmy, dla której pracuję. Trwał remont. Zdziwiłem się, bo całkiem niedawno remont przecież był. Najdziwniejszym elementem były schody. Rusztowanie właściwie. Bez oparć, z bardzo słabymi … Czytaj dalej Remont w biurze
Trójki i jedynka
Sen w sumie dość krótki. Miałem zadzwonić do kolegi w sprawie aplikacji do edycji PDF’a. Czyli generalnie nic takiego. Ale jego numer telefonu – 333 333 331 jest bardzo ciekawy. Niestety wciąż miałem problem z wybraniem go w telefonie.
Ucieczka z reżimowego państwa
Byłem obywatelem totalitarnego państwa. Wszedłem do willi dyktatora. Usiadłem przy monitorze, wpisałem na nim „precz z czerwonym totalitaryzmem”. Coś się potem wyświetlało. W tym momencie przyjechała córka dyktatora z chłopakiem/mężem. Potem wszedł dyktator. Zobaczył, że siedzę przy monitorze. Sprawdził poprzednie ekrany i zobaczył napis. Zaczął … Czytaj dalej Ucieczka z reżimowego państwa
Houdini
Sytuacji było dużo. Nie ma co opisywać. Jeden obraz był dominujący. Ktoś odebrał telefon. Mężczyzna. Usłyszał w słuchawce: – Jestem wielkim Houdinim. Wtedy zaczęła się rzeź. Mężczyzna był atakowany przez niewidzialne coś. Rozrywało go na strzępy. Każdy kawałek ciała był ćwiartowany przez niewidzialną bestię. On … Czytaj dalej Houdini
Chodzenie po wodzie
Byłem nad brzegiem rzeki. Słońce, pełno ludzi. Trwała jakaś majówka. Stwierdziłem, że zrobię coś dziwnego. Zacząłem chodzić po wodzie. Woda zachowywała się jak ciecz nienewtonowska. Niestety inni, który chcieli robić to samo, po prostu wpadali do wody. Podszedłem do łodzi, w której siedziała kobieta. Bardzo … Czytaj dalej Chodzenie po wodzie
Masakra w meczecie
Ten sen był już mniej przyjemny. Byłem świadkiem masakry w meczecie. Wpadli uzbrojeni napastnicy. Strzelali do ludzi, bili ich. Skakali po głowach, obcinali ręce, głowy. Wszędzie pełno krwi, wnętrzności. Dzieci, kobiety… nie oszczędzali nikogo. Potem wpadła druga fala napastników, którzy dobijali żyjących w okrutny sposób. … Czytaj dalej Masakra w meczecie
Znów ogromny traktor
Dziś były dwa sny. Opiszę je osobno. Wszedłem na podwórko wiejskiego domu. Chciałem skrócić sobie drogę gdzieś… Przy budynku mieszkalnym, w dość bliskiej odległości, stał budynek gospodarczy. Samochód osobowy bez trudu mógł skręcić z podwórka na wyjazd (zakręt 90 stopni). Ku mojemu zdziwieniu próbował tego … Czytaj dalej Znów ogromny traktor