Powodzie i owce w rzece

Dużo kobiet. Rozmowy, jakieś rozstania (ale nie moje z nimi. One opowiadały o rozstaniach). Ciągły deszcz, powódź, coś złego na ziemi się działo. Kataklizmy. Jedna scena, która utkwiła mi w pamięci to wezbrana rzeka, przelewająca się przez centrum miasta (niedaleko mojej pracy). W tej rzece … Czytaj dalej Powodzie i owce w rzece

Beczki w wodzie i dostawcy tych beczek

Znów transportowy sen. Szedłem po moście. Rzeką płynęła barka z beczkami. Była przeładowana. Co chwilę się przechylała, jakby miała się przewrócić. Dopłynęła do brzegu i wszystkie beczki spadły po schodach, które tam były. Podszedł do mnie jakiś człowiek. Chciał te beczki pozbierać. Powiedziałem, że pożyczę … Czytaj dalej Beczki w wodzie i dostawcy tych beczek

Piwnice, miękkie kamienie i Wojciech Jóźwiak

Byłem w piwnicach mojego domu rodzinnego. Stara kamienica. Zawsze bałem się tam wchodzić. Tym razem wszedłem i zobaczyłem, że piwnice są odnowione, czyste. W jednej z nich było „prawie” mieszkanie. Urządzony pokój, jakby muzeum sprzętu elektronicznego i komputerowego z moich lat dziecinnych. Ktoś tam mieszkał. … Czytaj dalej Piwnice, miękkie kamienie i Wojciech Jóźwiak

Ulewa i jazda autobusem

Niewyobrażalnie potężna ulewa. Jeździłem po moim mieście autobusem. Kierowca był jakimś moim znajomym. Rozmawialiśmy na temat ulewy. Czegoś takiego nie widziałem nigdy. Z nieba lały się ogromne ilości wody, jakby ktoś odkręcił ogromny kran. Ludzie starali się ukryć, ale nic z tego nie wychodziło, bo … Czytaj dalej Ulewa i jazda autobusem

Dwa statki i rozcięta pięta

Znów motyw statków. Tym razem te dwa (!!!) statki rozbiły się o budynki. Właściwie to rozbiły budynki. Statkom nic się nie stało. Dziwne jest to, że nikt w mieście nie był specjalnie zdziwiony tym faktem. To ja szukałem pomocy, wytłumaczenia tego faktu. W pewnym momencie … Czytaj dalej Dwa statki i rozcięta pięta

Sztorm i dwa statki

Byłem na morzu. Wiał bardzo silny wiatr. Byłem na jednym z dwóch ogromnych statków płynących tymi wodami. Wiedziałem, że na statkach nie ma nikogo. Miałem numer telefonu do kapitana. Zadzwoniłem i powiedziałem, że dzieje się coś złego. Statki nie płyną prawidłowo. Kapitan odpowiedział, że jest … Czytaj dalej Sztorm i dwa statki

Odrodzenie

Wczoraj miałem bardzo ciekawe połączenie wizji przy bębnie z późniejszym snem. Szukam Feniksa. Szukam odrodzenia. Podczas podróży z bębnem chciałem wniknąć w swoje serce. Wizja mnie trochę przestraszyła. Zobaczyłem siebie jako posąg z węgla. Wspinałem się na siebie, byłem bardzo malutki. Otworzyłem bramę w klatce … Czytaj dalej Odrodzenie