Znów wracam do opisów snów. Pobiłem jakieś dwie dziewczyny. Potem z jedną z nich rozmawiałem. Miałem wrażenie, że zawołała swoich kolegów, żeby mi wlali. Nagle wielkie poruszenie. Policja przez megafony oznajmiała, że pojawił się w mieście ogromny agresywny dzik. Uciekłem do szkoły. Zamknąłem drzwi. Dzik … Czytaj dalej Wielki DZIK i robaki w ziemi
Kategoria: Zapiski snów
Wyprowadzka i zmiana warstwy wierzchniej
To były dwa sny podczas dwóch nocy, noc po nocy. Pierwszy wydał mi się zupełnie nieważny, dlatego nie napisałem o nim. Drugiej nocy zdarzył się jednak sen, jakby dopełniający. Byłem na jakimś podwórku. Wyrzucałem „śmieci” z budynku. Śmieci w stylu: drzwi, deski, stare sprzęty. Pakowałem … Czytaj dalej Wyprowadzka i zmiana warstwy wierzchniej
Wizyta w zakonie
Dostałem zlecenie na pozamiatanie pomieszczeń w żeńskim zakonie z klauzulą milczenia. Poszedłem do „sekretariatu”, gdzie jedna z zakonnic normalnie mogła mówić. Wziąłem do pomocy (przepraszam, to nie kryptoreklama) moją pomoc domową pod nazwą iRobot sprzątający. Zakonnica „sekretarka” mówiła mi, gdzie mogę wejść, a gdzie nie … Czytaj dalej Wizyta w zakonie
Lodowa rzeka
Byłem na jednym brzegu z kobietą, która często pojawiała się w moich snach. Tym razem zostawiłem ją i poszedłem na drugi brzeg rzeki. Rzeka była ogromna. Bardzo szeroka… i LODOWA!!! Fale wielkości dwupiętrowych bloków były przerażające w swym wyglądzie. Zamarzały w sekundę po wychyleniu się … Czytaj dalej Lodowa rzeka
Dewastacja auta
Pozostawiłem auto na znajomym z realnego świata podwórku. Gdy wróciłem, auto było częściowo zdewastowane. Ukradziono zestaw głośnomówiący, klamkę od strony kierowcy, część deski rozdzielczej i jakieś filtry.
Motyw klatki piersiowej
Znów pojawił się we śnie. Sen był dość krótki. Jakiś mężczyzna chciał skrzywdzić moją córkę. Miałem przy sobie kilof (?!?! – w realnym życiu to zawsze do serwerowni biorę kilof, tak na wszelki wypadek 🙂 ). Mężczyzna szedł na mnie, a ja dźgałem go kilofem … Czytaj dalej Motyw klatki piersiowej
Remont w biurze
To bardzo osobisty sen. Wiem dokładnie, co oznacza. Opiszę to jednak, bo tak robię zawsze ze snami. Byłem w budynku firmy, dla której pracuję. Trwał remont. Zdziwiłem się, bo całkiem niedawno remont przecież był. Najdziwniejszym elementem były schody. Rusztowanie właściwie. Bez oparć, z bardzo słabymi … Czytaj dalej Remont w biurze
Trójki i jedynka
Sen w sumie dość krótki. Miałem zadzwonić do kolegi w sprawie aplikacji do edycji PDF’a. Czyli generalnie nic takiego. Ale jego numer telefonu – 333 333 331 jest bardzo ciekawy. Niestety wciąż miałem problem z wybraniem go w telefonie.
Ucieczka z reżimowego państwa
Byłem obywatelem totalitarnego państwa. Wszedłem do willi dyktatora. Usiadłem przy monitorze, wpisałem na nim „precz z czerwonym totalitaryzmem”. Coś się potem wyświetlało. W tym momencie przyjechała córka dyktatora z chłopakiem/mężem. Potem wszedł dyktator. Zobaczył, że siedzę przy monitorze. Sprawdził poprzednie ekrany i zobaczył napis. Zaczął … Czytaj dalej Ucieczka z reżimowego państwa
Houdini
Sytuacji było dużo. Nie ma co opisywać. Jeden obraz był dominujący. Ktoś odebrał telefon. Mężczyzna. Usłyszał w słuchawce: – Jestem wielkim Houdinim. Wtedy zaczęła się rzeź. Mężczyzna był atakowany przez niewidzialne coś. Rozrywało go na strzępy. Każdy kawałek ciała był ćwiartowany przez niewidzialną bestię. On … Czytaj dalej Houdini