Znów windy. Woziły mnie w dół i do góry. Chwilę to trwało, zanim przyszła ta myśl, że to sen… Znów sen o windach. Wtedy się zaczęło. Bawiłem się tym snem. W sposób do tej pory mi nie znany. Zmieniałem wszystko. Windy (bo szukałem ich w … Czytaj dalej Windy, windy.. i pełna świadomość
Kategoria: Zapiski snów
Koniec świata
Byłem w moim mieście. Szedł ze mną jakiś mężczyzna i moja córka. Jedna z głównych ulic. Panika wśród ludzi. Trzęsienie ziemi, dym, strach. Ta główna ulica była już tylko głębokim kanionem wypełnionym lawą. Moja córka, gdy przechodziliśmy obok banku, wpadła na pomysł wzięcia szybkiego kredytu. … Czytaj dalej Koniec świata
Popełnienie czynu zabronionego prowadzi do wyzwolenia
Bardzo dziwny sen. Szedłem ulicą w swoim mieście. Nagle podjechało do mnie auto z oficerami BOR-u. Zacząłem uciekać i strzelać do nich. Byłem jednocześnie strzelającym i kulą, a także obserwatorem lotu pocisku. Widziałem jak pocisk wbija się w ciało, widziałem krople krwi bryzgające w trakcie. … Czytaj dalej Popełnienie czynu zabronionego prowadzi do wyzwolenia
Pingwiny, wojna i kilka żyć
Byłem uczestnikiem dziwnych działań. Teren jakiegoś ogromnego parku przyrody. Trwała wojna. Rozpoznałem kobietę, którą pobiłem/zabiłem. Okazało się, że ona nie miała zginąć. Zostałem odnaleziony przez czołg wroga, jak się później okazało – przyjaciela (!). Pocisk wybuchł tuż przy mnie i w kolejnej scenie już jestem … Czytaj dalej Pingwiny, wojna i kilka żyć
Słonie i lwy
Byłem w lesie. Skarpa, drzewa. Nad nami pojawiło się stado słoni. Chciały zejść na dół, ale obawiały się, że spadną. Odeszły i pojawiły się lwy. Też w stadzie. Lwy nie miały problemów z zejściem do nas. Czułem ogromny strach, ale – jak to zwykle bywa … Czytaj dalej Słonie i lwy
Łabędź i kaczka
Sen był długi, choć opierał się na dwóch filarach: moim pobycie w jakimś klubie nocnym, areszcie w Anglii i ogromnym zleceniu na instalację komputerów w bibliotece jakiejś uczelni. Jednak elementem, który przyćmił wszystko, były dwa ptaki. Błękitny Łabędź i Zielona Kaczka. Ptaki były monstrualnych rozmiarów. … Czytaj dalej Łabędź i kaczka
Niebezpieczna spelunka
Byłem w jakimś barze. Na pierwszy rzut oka wszystko było dobrze. Niestety, zaczęli się schodzić dziwni ludzie. Ktoś mi włożył pieniądze do kieszeni, celowo prowokując, czy oddam. Oddałem. Potem ktoś mnie zaczepiał słowami, że mu się nie podoba mój wyraz twarzy. Potem znów pieniądze, które … Czytaj dalej Niebezpieczna spelunka
Czwórka złych
Byłem w domu. Chyba na kogoś czekałem. Dzwonek, otwieram. Widzę młodego Murzyna, który coś bełkocze i chowa się za rogiem ściany. Zamykam drzwi i idę do drugiego pokoju zobaczyć, kto jest na podwórku. Były cztery osoby (eh, te czwórki powtarzające się w moich snach). Było … Czytaj dalej Czwórka złych
Szara chmura wyszła z mojego ciała
Sen bardzo ważny dla mnie. Śniłem o kobiecie, którą znałem przed moją śmiercią. Spotkałem się z nią na ulicy, przy jej domu. Rozmawialiśmy długo, wspominaliśmy to, co nas łączyło. Ja mówiłem, że nie noszę urazy. Ona bardzo płakała, jakby chciała wrócić do tego, co było. … Czytaj dalej Szara chmura wyszła z mojego ciała
Arka Arka
Dzisiejszy sen był dość specyficzny. Budowałem Arkę, a skoro była moja, to po przebudzeniu nazwałem ją Arką Arka. Ogromny statek. Wszystko było ok, poza tym, że wydawał się być kamienny. Ale takim miałem go zbudować, tego jestem pewny