Bardzo dziwny sen. Byłem w jakimś porcie, niby to morskim, niby lotniczym. Miałem nieodpartą potrzebę defekacji do plastikowych dużych pudeł, które tam stały. Bardzo się bałem, żeby nikt tego nie zauważył przed moim odejściem z portu. Gdy już poszedłem, trafiłem do miasteczka. Wnioskuję, że portowego. … Czytaj dalej Defekacja i klub z prostytutkami
Autor: kahuna
Zamach terrorystyczny w Norwegii
Byłem z córką w Norwegii. Chodziliśmy po górach. Po wycieczce poszliśmy do ogromnego centrum handlowego coś zjeść. To centrum ciągnęło się przez połowę miasta. Tunelami przechodziło się z budynku do budynku. Były bardzo strome podejścia. W pewnej chwili zauważyłem, że na dole, daleko od nas, … Czytaj dalej Zamach terrorystyczny w Norwegii
Sen we śnie o windach
Sen był dość dziwny, ciężki do opisania. Chaotyczny prócz jednej sceny. Wsiadłem do windy z kimś. Widziałem tylko podłogę. Mimo to dostrzegłem zmieniające się piętra. Gdy skala przekroczyła 100, powiedziałem głośno – to sen o windzie. Kucnąłem i obudziłem się – ale we śnie. Ludzie, … Czytaj dalej Sen we śnie o windach
Wizyta w piwnicach
Bardzo dziwny sen. Byłem w swoim rodzinnym domu, stara kamienica. Zszedłem do piwnic. Odkryłem, że tam toczy się inne życie. Przechodziłem z pomieszczenia do kolejnych, idąc tunelem, jasno oświetlonym. Mijałem ludzi, posterunki wartowników (!) Doszedłem w końcu do wyjścia z tych piwnic jakby z drugiej … Czytaj dalej Wizyta w piwnicach
Pchanie malucha
Sen o pchaniu fiata „malucha” był wczoraj, ale był na tyle krótki i bez związku, że nie spisałem go. Po dzisiejszej nocy, chyba warto. Szedłem w stronę kompleksu szkół. Ogromne budynki, jakaś bardzo dobra uczelnia. Do uczelni prowadzi asfaltowa droga, gładka, ale dość stroma i … Czytaj dalej Pchanie malucha
Hotel 7 gwiazdkowy i parasol nad miastem
Niesamowite przeżycie. Piękny kompleks hotelowy. Wszystko ze szkła. Trafiłem do niewielkiego pomieszczenia, w którym były 3 lub 4 kobiety. Jedna z nich to był „papież” ich wyznania. Starałem się przekonać, że nie robię nic złego komuś, kogo proszę o pokazanie własnych rytuałów, tradycji i wierzeń. … Czytaj dalej Hotel 7 gwiazdkowy i parasol nad miastem
Dziwny budynek i śmierć Putina
Sen był, wydaje się, dość krótki. Śnił mi się wieżowiec, musiałem iść do mieszkania, w którym był remont. Winda!!! Znów winda. Wsiadłem, choć wsiadając już wiedziałem, że będzie jak zwykle. Czyli pojedzie nie tam, gdzie chcę, nie będą działać przyciski. Tak myślałem we śnie. I … Czytaj dalej Dziwny budynek i śmierć Putina
To chyba ostatni odcinek… Ostatnia taka wyprawa do Londynu
Londyn – już nie ten sam. Byłem i zrozumiałem, że już nie muszę. Czym był dla mnie Londyn? Odskocznią, resetem mózgu, ucieczką od tego co tu i teraz. Nie bywałem na wakacjach jak każdy (lub prawie każdy). Od 2009 roku, kilka razy w roku, to … Czytaj dalej To chyba ostatni odcinek… Ostatnia taka wyprawa do Londynu
4 sny o uczuciach i porządkach
Krótki wstęp, bo to są sny z jednej nocy. Dokładnie w tej kolejności. Śniłem to podczas pobytu w Londynie, parę dni temu. Po co ten Londyn i co się tam wydarzyło, opiszę osobno. Dla mnie to ma ogromne powiązanie ze zmianami w moim postrzeganiu świata … Czytaj dalej 4 sny o uczuciach i porządkach
Odkrywam co jest dla mnie dobre
Nie jest to mój pierwszy raz podczas pełni, gdy siadam z Bębnem i staram się odciąć od realności. Tym razem jednak postanowiłem „na świeżo” zapisać doświadczenia. Czas to również wyjątkowy, bo wyjątkowa była pełnia. Może gdy wydarzenie jest Wielkie, to i łatwiej zacząć? Podczas medytacji … Czytaj dalej Odkrywam co jest dla mnie dobre